Udany debiut w dziesiątym sezonie Super Trofeo Europe ma za sobą Karol Basz. W drugim wyścigu Polak stanął na najwyższym stopniu podium obok Vito Postiglione, z którym reprezentuje zespół Imperiale Racing. Pierwsza runda odbyła się w dniach 21-22 kwietnia 2018 roku na torze Monza.
W sobotę 21 kwietnia, o godzinie 10:35 rozpoczęły się kwalifikacje. Po 5 przejechanych okrążeniach pole position zdobył zespół Imperiale Racing, uzyskując najlepszy czas 1:47.358 minuty. Drugie miejsce powędrowało do Konrad Motorsport (1:47.590), a trzecie – Bonaldi Motorsport (1:47.844).
O 15:10 tego samego dnia rozpoczął się pierwszy wyścig, który od początku niemal do samego końca dominował zespół Imperiale Racing. Niestety, na przedostatnim okrążeniu Huracan prowadzony przez Karola Basza odmówił współpracy i wykluczył polsko-włoski zespół z dalszej rywalizacji.
Za to następnego dnia Karol Basz i Vito Postiglione mieli znacznie więcej szczęścia. Ich samochód tym razem nie sprawiał problemów, dzięki czemu wygrali drugi wyścig, o czym wspomniał Włoch z Imperiale Racing:
Z pewnością zasłużyliśmy na to zwycięstwo, tak samo jak w sobotę. Wiedzieliśmy, że mamy bardzo wydajny samochód i udowadnialiśmy to przez cały weekend. Chcę podziękować chłopakom z zespołu i pogratulować mojemu nowemu partnerowi – Karolowi Baszowi – który mimo, że startuje w swoim drugim sezonie, pokazał się od najlepszej strony jako profesjonalny kierowca.
Dokładne wyniki z pierwszej rundy Lamborghini Huracan Super Trofeo Europe 2018 znajdziecie na stronie squadracorse.lamborghini.com. Kolejny wyścig zaplanowany jest na 19-20 maja na torze Silverstone. Następnie kierowcy udadzą się do Misano w czerwcu 23-24, po to, by 26-27 lipca zmierzyć się na Spa Francorchamps. We wrześniu przewidziano Nürburgring. Światowy finał przypada na 15-18 października na torze Vallelunga.
Jak wylicza producent, od uruchomienia serii, w 279 wyścigach brało udział 755 kierowców (z 59 krajów), w tym 15 kobiet. Rywalizacja odbywała się na 42 torach w 18 krajach, na których łącznie pokonano 1 248 000 km, co trwało 211 godzin. Przejechano 6461 okrążeń, zatrzymywano się na pit stopy 4155 razy i zużyto 41 000 opon Pirelli.
Wszyscy kierowcy mają do dyspozycji Huracana Super Trofeo, napędzanego 5,2-litrowym silnikiem V10 o mocy 620 KM i 570 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracującego z sekwencyjną skrzynią biegów XTrac. Masa własna pojazdu wynosi 1270 kg.
Niedawno Lamborghini świętowało wyprodukowane 300 wyścigowych Huracanów, czego dokonano w zaledwie 36 miesięcy. Więcej na temat serii Super Trofeo dowiecie się w tym artykule.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ducati zaprezentowało nową wersję motocykla Hypermotard 698 Mono. Model oznaczony nazwą Nera dołącza do rodziny…
Druga runda sezonu Alfa Revival Cup rozegrana na torze Varano de’ Melegari, przyniosła istotne przetasowania w…
Czterdzieści lat temu Lamborghini zaprezentowało model LM002 – samochód, który dziś jest uznawany za jednego…
Rozpoczęła się 44. edycja historycznego rajdu 1000 Miglia, uznawanego przez Enzo Ferrariego za „najpiękniejszy wyścig…
Maserati przygotowuje się do udziału w 44. edycji rajdu 1000 Miglia, jednej z najbardziej rozpoznawalnych…
W świecie samochodów o wysokich osiągach coraz trudniej zaskoczyć entuzjastów motoryzacji. Firma SGT Automobili uważa…