Kategorie: News

Kobiecy zespół w Ferrari 488 GT3 wystartuje na Yas Marina w Abu Dhabi


Już w najbliższy weekend na torze Yas Marina Circuit w Abu Dhabi, w 12-godzinnym wyścigu Gulf 12 Hours weźmie udział zespół składający się z kobiet. Poprowadzą one Ferrari 488 GT3, należące do zespołu Kessel Racing, w klasie Pro-Am.

Szwajcarska ekipa, która w ostatnich trzech latach z rzędu odniosła zwycięstwo w Gulf 12 Hours, w tegorocznej edycji planuje wystawić do rywalizacji aż cztery samochody. Pojazdem z numerem 83 wystartują: włoszka Manuela Gostner, szwajcarka Rahel Frey i dunka Michelle Gatting. Zespół otrzymał oficjalne wsparcie ze strony FIA Women In Motorsport Commission.

Spośród wspomnianych trzech kobiet największe doświadczenie za kierownicą Ferrari ma 34-letnia Manuela. W 2014 roku rozpoczęła wyścigi w serii Ferrari Challenge Europe i w ciągu kilku lat stała się czołową zawodniczką – w bieżącym sezonie wygrała dwa wyścigi na Monzy i Barcelonie. 32-letnia Rahel to kontraktowy kierowca serii GT. Ma na swoim koncie starty zarówno w Blancpain GT Series, jak i ADAC GT Masters w Niemczech. Brała udział także w serii DTM. Najmłodsza 24-letnia dunka Michelle nie tak dawno przeniosła się ze świata kartingu do pełnoprawnych wyścigów samochodowych, gdzie rozpoczęła rywalizację w jednomarkowej serii w Niemczech.

Chrapkę na czwarte z rzędu zwycięstwo mają trzej kierowcy Kessel Racing – Alessandro Pier Guidi, Davide Rigon i Polak – Michał Broniszewski:

Możemy powiedzieć, że ten wyścig to nasza specjalność. Mam dużo przyjemnych wspomnień z Yas Marina Circuit, ponieważ w poprzednich edycjach odnosiłem tutaj sukcesy zdobywając podium. Mając na uwadze poprzednie rezultaty, na najwyższą lokatę liczą zarówno nasz zespół, jak i Ferrari. Przed nami czeka niezwykle trudne zadanie, bo rywale są wyjątkowo mocni. Audi wystartuje z nowym samochodem w specyfikacji 2019, podobnie jak Aston Martin, który zaprezentuje trzy nowe egzemplarze Vantage’a GT3. Zgodnie z regulacjami, zostaną na nie nałożone ograniczenia Balance of Performance. Jeszcze trochę czasu pozostało do wyścigu, a nasi inżynierowie ciężko pracują po to, by Ferrari były możliwie szybkie.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Nowy włoski supersamochód z V12 i ręczną skrzynią. Hołd dla twórcy Ferrari F40

Krótko po rynkowym debiucie marki Silvestri Automobili zaprezentowano jej pierwszy model: MN 40 Tributo. Ten…

2 dni temu

Ferrari Luce to sprzedażowy sukces. Cel na pierwszy rok osiągnięty po 2 miesiącach

Ferrari Luce jeszcze nie trafiło do klientów, a zainteresowanie elektrycznym modelem miało już osiągnąć poziom…

2 dni temu

Fiat Ducato kończy 45 lat. Ponad 3,5 mln wyprodukowanych egzemplarzy

Fiat Ducato obchodzi 45-lecie rynkowej obecności. Model zadebiutował w 1981 roku i należy dziś do…

3 dni temu

Ferrari rozwija 499P. Hypercar wyjechał na tor Monza przed kolejną homologacją

Ferrari kontynuuje przygotowania do sezonu 2027 w mistrzostwach świata wyścigów długodystansowych FIA WEC. Włoski producent…

3 dni temu

Lancia umacnia pozycję w ERC po Rajdzie Polski. Pesavento liderem dwóch klasyfikacji

Lancia odnotowała udany występ w Rajdzie Śląska, stanowiącym rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA (ERC). Na…

4 dni temu

Triest areną premierowych jazd nowymi Maserati. Marka świętuje 100-lecie emblematu Trójzębu

W lipcu Maserati zorganizowało w okolicach włoskiego Triestu międzynarodowe jazdy testowe trzech nowych modeli: GranTurismo,…

4 dni temu