W trakcie trwania londyńskiej aukcji RM Sotheby’s, za kwotę 2 142 500 funtów sprzedano Ferrari LaFerrari z 2016 roku w unikatowym kolorze nadwozia Vinaccia i wnętrzem wykończonym z tapicerką Pelle Chiodi Di Garofano. W momencie katalogowania pojazd wskazywał przebieg 918 mil.
LaFerrari rywalizuje w tej samej lidze, co Porsche 918 Spyder i McLaren P1. Włoski samochód pokazany został na Salonie Genewskim w 2013 roku. Sercem auta jest umieszczony z tyłu 6,3-litrowy silnik V12, który został bezpośrednio zapożyczony z rozwojowego modelu FXX. Z absurdalnym stopniem sprężania 13,5:1, V12 rozwija moc 800 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Do dyspozycji jest również silnik elektryczny, czerpiący garściami z technologii KERS stosowanej przez firmę w bolidzie F1. Zapewnia on dodatkowe 163 KM. Moc trafia bezpośrednio na tylną oś, a za zmianę biegów odpowiada siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa przekładnia.
Łącznie oba silniki dysponują mocą 963 KM i momentem obrotowym 900 Nm, co pozwala rozpędzić LaFerrari do 100 km/h ze startu zatrzymanego w zaledwie 2,5 sekundy. Dystans ćwierć mili pokonuje w 9,7 sekundy przy prędkości 240 km/h, zostawiając w tyle zarówno Porsche 918, jak i Bugatti Veyrona. Jak zauważył Larry Webster z redakcji Road & Track po swoim teście : bliżej mi do jazdy samochodem LMP niż, powiedzmy, 458 Speciale.
Projektant Ferrari Flavio Manzoni zaprojektował nadwozie, które jest niskie i smukłe, a jednocześnie nie nawiązuje do brutalnej i nieco kontrowersyjnej stylistyki Enzo. Aby zapanować nad całą mocą, nadwozie zostało ozdobione mnóstwem elektronicznie sterowanych aktywnych elementów aerodynamicznych, w tym inteligentnymi przednimi i tylnymi panelami oraz tylnym spojlerem, które w sposób ciągły generują siłę docisku od 90 do 360 kg. Potężne, nawiercane krzyżowo i wentylowane węglowo-ceramiczne hamulce tarczowe Brembo oraz firmowe opony Pirelli P-Zero Corsa dopełniają profilu technicznego, skutecznie utrzymując LaFerrari na pożądanym torze jazdy..
Produkcja zamkniętego wariantu LaFerrari, która zakończyła się w styczniu 2016 roku, została ograniczona do 499 egzemplarzy, nadając modelowi stopień ekskluzywności, jakiego oczekuje się od hipersamochodu z najwyższej półki z Maranello. Oficjalna cena detaliczna wynosiła ponad 1,3 miliona dolarów, a wszystkie 499 egzemplarzy zostało zakupionych przez wiernych klientów jeszcze przed ukończeniem pierwszego LaFerrari.
Webster z redakcji Road & Track był zachwycony wszechstronnością tego hipersamochodu i jego wytrzymałością na granicy możliwości.
LaFerrari… było zaskakująco łagodne przy niskich prędkościach… Wiele się dziś mówi o tym, jak bardzo ucywilizowane stały się samochody sportowe i jak nowoczesne opony i systemy elektroniczne izolują kierowców… LaFerrari odrzuca to pojęcie… Wymaga stylu, który jest jednocześnie agresywny i delikatny. Niesamowita prędkość jest dostępna nawet dla średnio wprawnych kierowców… ale tylko prawdziwie wprawni mogą wykorzystać wszystkie jego możliwości… Zabierz LaFerrari tam, gdzie chce jechać…”.
Ten konkretny egzemplarz miał dwóch właścicieli i nie był zbyt często używany. Auto przekazano dealerowi Ferrari Nikiemu Haslerowi w celu dostarczenia do klienta z Szwajcarii. Nadwozie wykończono w kolorze Vinaccia, podczas gdy wnętrze zostało obite specjalnie zamówioną tapicerką Pelle Chiodi Di Garofano, odwzorowującą kolory używane na dwóch ważnych historycznych Ferrari właściciela.
Przedni splitter, progi boczne i tylny dyfuzor wykończono w kolorze satynowej czerni. Dalsze opcje obejmowały pięcioramienne, kute felgi aluminiowe malowane w kolorze Grigio, zaciski hamulcowe w kolorze nero, telemetrię, wytłoczone logo Prancing Horse na zagłówkach, zintegrowany system audio oraz powłokę ochronną Topaz na całym nadwoziu.
Auto następnie trafiło w ręce drugiego właściciela z Wielkiej Brytanii, gdzie zostało zarejestrowane w maju 2018 roku. Pojazd zaprezentowano publicznie m.in. podczas dnia supersamochodów w Stoner Park. LaFerrari ma udokumentowaną i sprawdzoną historię serwisową, prowadzoną przez autoryzowanych dealerów Nikiego Haslera w Szwajcarii i Maranello Concessionaires w Wielkiej Brytanii.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…
Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…
Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…
Maserati potwierdza swoją obecność na tegorocznym Goodwood Festival of Speed (9-12 lipca 2026). W malowniczej…
Rajd Rzymu – trzecia runda mistrzostw Europy (ERC) – stał pod znakiem dominacji Lancii. Davide…
W grupie Volkswagena ponownie pojawiły się spekulacje dotyczące możliwej sprzedaży Lamborghini i Ducati. Jak informuje…