Za pośrednictwem RM Sotheby’s wystawiono na aukcję Lamborghini Diablo VT z 1994 roku. Cena wywoławcza w wysokości 350 000 dolarów okazała się za wysoka, pomimo spekulacji ekspertów, którzy sugerowali sprzedaż auta nawet za 450 000 dolarów. Ostatecznie auto z Sant’Agata Bolognese nie znalazło nowego domu.
Gdy lata 80. zbliżały się ku końcowi, Lamborghini – nieokrzesany włoski producent samochodów, który zyskał swoją dziką reputację dzięki rewolucyjnej Miurze, a następnie ugruntował ją zuchwałym Countachem – zdało sobie sprawę, że firma potrzebuje nowego wściekłego byka, aby utrzymać swój status i rozgłos. Trzy tygodnie po rozpoczęciu nowej dekady, 21 stycznia 1990 r., zespołowi z Santa’Agata Bolognese udało się osiągnąć swój cel wraz ze skandalicznym Diablo.
Z aluminiową karoserią zaprojektowaną przez słynnego Marcelo Gandiniego i dopracowaną przez firmę macierzystą Chrysler (która przejęła Lamborghini w 1987 roku), Diablo natychmiast stało się samochodem zdobiącym plakaty nowego pokolenia entuzjastów – wielu z nich doceniło radykalne nowe Lamborghini po wirtualnym doświadczeniu go w grach wideo z epoki. Diablo nadal wykorzystywało układ silnika Countacha. Jednostka V12 miała teraz pojemność 5,7 litra i rozwijała 485 KM. Na dostatecznie długiej prostej pojazd był w stanie pomknąć z prędkością 330 km/h.
Jednak to pojawienie się napędu na wszystkie koła w 1993 roku sprawiło, że Lamborghini z egzotycznego plakatu z dziecięcej sypialni stało się prawdziwym cudem techniki. VT wykorzystywał wersję napędu na wszystkie koła SUV-a LM002 „Rambo Lambo”, aby zapewnić doskonałą trakcję i przyspieszenie. System ten wniósł mile widzianą dawkę technologicznego wyrafinowania do marki, która stała się najbardziej znana z ekstrawaganckiej stylizacji i oszałamiających osiągów.
Ukończony 3. grudnia 1993 r. jako egzemplarz przeznaczony na rynek włoski samochód został wykończony w kolorze Silver Mist ze skórzanym wnętrzem Nero i wyposażony w elektryczne szyby, klimatyzację i system stereo Alpine.
Po ukończeniu (podwozie 12970) było wykorzystywane jako jeden z samochodów prasowych Lamborghini, było używane do wielu testów i prób, spośród których żadna nie była bardziej znana niż zmiana mistrza Formuły 1 Michaela Schumachera za kierownicą dla niemieckiego magazynu Auto Bild w 1994 roku. Po pokonaniu innych współczesnych supersamochodów na torze testowym, Schumacher był pod wrażeniem dostarczanej mocy, dźwięku i prowadzenia samochodu zauważając, że samochód jest bardziej cywilizowany niż wskazuje na to wygląd. Do sprzedaży dołączone są wycinki prasowe ze wspomnianego testu.
Od czasu przejścia w prywatne ręce samochód miał zaledwie dwóch właścicieli i pozostaje w wyjątkowo dobrze zachowanym stanie. W marcu 2021 roku został poddany kompleksowemu serwisowi przez techników z André Nout Classic Car Services w Dirksland w Holandii. Udokumentowane prace obejmowały wymianę oleju silnikowego i filtra, nowe świece zapłonowe, czujnik ciśnienia oleju, a także czyszczenie silnika i wtrysków. W lipcu 2024 roku samochód przeszedł serwis Lamborghini Miami, który obejmował montaż nowego zestawu opon Pirelli PZero. Po przeglądzie Diablo zostało przekazane do Lamborghini Polo Storico w celu certyfikacji. Sprzedaż uzupełnia książka serwisowa, broszura fabryczna i kolekcja instrukcji obsługi ze skórzanym portfelem.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
Pierwszy w pełni elektryczny model od Ferrari zbliża się wielkimi krokami, choć jeszcze niedawno dla…
Sezon 2026 cyklu Alfa Revival Cup rozpoczął się na torze Mugello wyścigiem, który już na…
New York International Auto Show 2026 stał się dla Alfy Romeo kolejną okazją do podkreślenia…
Maserati ogłosiło, że podczas Salone del Mobile Milano 2026 wystąpi jako oficjalny sponsor oraz partner…
Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…
Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…