Statek Felicity Ace, płynący z Europy do USA, miał na pokładzie prawie 4000 pojazdów Grupy Volkswagen, w tym modele Lamborghini.
Niewiele osób może być bardziej zainteresowanych losem tych pojazdów niż 46-letni Andrea Baldi, który w sierpniu ubiegłego roku objął stanowisko dyrektora generalnego Automobili Lamborghini America, obsługującego 48 dealerów na największym rynku firmy w Ameryce Północnej i Południowej. Na pokładzie Felicity Ace znajdują się dziesiątki pojazdów Lamborghini, głównie SUV-y Urus, a także kilka Huracanów i Aventadorów. Wszystkie zostały sprzedane w przedsprzedaży klientom, którzy czekali już rok na dostawę, o czym poinformował Baldi w wywiadzie we wtorek. Szacuje się, że straty spowodowane pożarem wyniosły aż 335 milionów dolarów, a mogą być jeszcze wyższe, gdy statek i jego zawartość zostaną poddane inspekcji. Stanie się to dopiero wtedy, gdy statek Felicity Ace dopłynie do portu.
Ze zdjęć zewnętrznych wykonanych i rozesłanych przez portugalską marynarkę wojenną wynika, że uszkodzenia były największe na lewej burcie statku, która została zwęglona od dziobu do rufy, z dziurą na wysokości co najmniej czterech pokładów w środkowej części kadłuba. Więcej na ten temat powiedział Baldi:
Na razie czekamy na oficjalne informacje. Poinformowaliśmy naszych dealerów, a oni poinformowali naszych klientów, ponieważ cokolwiek się stanie, w każdym przypadku nastąpi opóźnienie.
Jeśli któryś z Aventadorów zostałby uszkodzony lub zniszczony, Automobili Lamborghini musiałoby wrócić do swoich dostawców aby sprawdzić, czy pojazd można odbudować żeby zrealizować zamówienie klienta – tak wynika ze spekulacji Baldiego:
W tej chwili tego nie wiemy i będziemy musieli poradzić sobie z problemem, jaki się z tym wiąże. Na razie wolę mieć nadzieję, że przynajmniej te kilka Aventadorów na statku będzie bezpiecznych. Incydent na statku może spowodować sześciomiesięczne opóźnienie w dostarczeniu klientom pojazdów lub potencjalnie ich zamienników, jeśli zajdzie taka potrzeba. To normalne, że w przypadku tak rzadkiego produktu mogą wystąpić nawet kilkumiesięczne opóźnienia. Poinformujemy klientów, gdy tylko będziemy mieli ostateczny obraz sytuacji. Mamy nadzieję na najlepsze informacje, ale jesteśmy przygotowani też na najgorsze.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Pierwsze produkcyjne Ferrari Luce trafi na aukcję podczas Monterey Car Week. Samochód oznaczony jako numer…
Maserati zaprezentowało w Modenie jednostkowy egzemplarz modelu GT2 Stradale, wykonany na zamówienie kolekcjonera z Tajwanu…
Na aukcję domu RM Sotheby’s trafiła Pagani Huayra Roadster o przydomku „Executor”. Samochód wyróżnia się…
Alfa Romeo uruchomiła 1 lipca 2026 roku program Gwarancji Specjalnej Sprint. Nowa oferta pozwala wydłużyć…
Trzecia runda cyklu Alfa Revival Cup na włoskim torze Vallelunga przyniosła zmianę liderów klasyfikacji generalnej…
Koncern Stellantis wstrzymał import modeli Fiat 500e oraz Abarth 500e do Australii. Decyzja ta oznacza…