Światowa premiera najmocniejszej odmiany Maserati Levante – Trofeo – miała miejsce podczas targów motoryzacyjnych 2018 New York International Auto Show. Limitowana seria została opracowana specjalnie z myślą o samochodowych pasjonatach z USA i Kanady.
Najnowszy model włoskiej marki to SUV z pazurem. Napędzany jest 3,8-litrowym silnikiem Twin Turbo V8 o mocy 590 KM i 730 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnym w zakresie od 2250 do 5000 obr/min. Stosunek mocy do masy wynosi 3,6 kg/KM. Jednostka współpracuje z inteligentnym napędem na obie osie Q4 oraz automatyczną przekładnią. Osiągi są imponujące – sprint od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3,9 sekundy, podczas gdy prędkość maksymalna według danych technicznych jest wyższa od magicznej bariery 300 km/h. I to wszystko w „stylowych i komfortowych warunkach”, jakie obiecuje Maserati. Na zatrzymanie się ze 100 km/h potrzeba 34,5 metra. Jak najlepsze właściwości jezdne ma gwarantować idealny rozkład masy między przednią a tylną osią – 50:50 – a także relatywnie niski środek ciężkości.
Silnik ma najwyższą wydajność spośród wszystkich dotychczas produkowanych przez Maserati – 156 KM/litr. Za jego wytwarzanie odpowiadają specjaliści Ferrari z Maranello we Włoszech. Inżynierowie dopracowali zawieszenie tak, by samochód mógł w pełni wykorzystywać tak ogromną moc i zapewniał ekscytujące wrażenia podczas jazdy. I to wszystko bez uszczerbku dla komfortu. Producent twierdzi, że Levante Trofeo jest ucieleśnieniem filozofii GranTurismo, oferującego osiągi porównywalne z samochodami supersportowymi, co też potwierdzają słowa dyrektora generalnego marki, Tima Kuniskisa:
W przypadku Trofeo, inżynierowie i designerzy z Modeny wiedzieli, że układ napędowy poradzi sobie z dodatkową mocą pochodzącą z jednego z najlepszych silników na świecie. Tak więc podjęli wyzwanie, jakim było uczynienie świetnego SUV-a jednym z najszybszych.
Dla właścicieli chcących w pełni cieszyć się sportowymi doznaniami przewidziano nowy tryb jazdy Corsa z funkcją Launch Control, który stanowi rozszerzenie do pozostałych, standardowych trybów – Normal, IC.E., Sport i Off-Road. Wszystkie one wpływają na pracę silnika, układu wydechowego, skrzyni biegów, zawieszenia, układu napędowego i systemów wspomagających jazdę.
Pod względem stylistycznym, Levante zyskało przeprojektowane zderzaki oraz 22-calowe felgi aluminiowe Orione – największe, jakie kiedykolwiek trafiły do seryjnie produkowanego Maserati. Z boku pojawiły się dodatkowe wloty powietrza, które są elementem składowym zaawansowanej aerodynamiki. Tył również wygląda bardziej muskularnie w stosunku do słabszych wariantów Levante – nowe są elementy wykonane z włókna węglowego, końcówki układu wydechowego oraz większy dyfuzor. Standardowo Trofeo korzysta ze świateł przednich w technologii Led Full Matrix.
We wnętrzu znalazły się sportowe fotele wykończone skórą premium Pieno Fiore w kolorze czarnym z kontrastującymi czerwonymi szwami i logo Maserati w tym samym kolorze na zagłówkach. Nowe są m.in. matowe listwy z włókna węglowego oraz unikatowy analogowy zegarek. W standardzie Trofeo wyposażone jest w system audio o mocy 1280 wattów i 17 głośnikami sygnowany przez firmę Bowers & Wilkins.
Produkcja najmocniejszej odmiany Levante rozpocznie się jeszcze latem 2018 roku w fabryce Mirafiori w Turynie, we Włoszech. Najszybszy SUV w historii marki przeznaczony jest dla niewielkiej liczby klientów na zagranicznych rynkach eksportowych – w USA i Kanadzie.
Egzemplarz Levante, zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Nowym Jorku został wykończony w specjalnym, szarym kolorze matowym o nazwie Grigio Lava, otrzymał 22-calowe felgi oraz czerwone zaciski hamulców. Klienci będą mogli wybrać jeden z 8 kolorów nadwozia i kute obręcze w rozmiarze 22 cali lub 21 cali z całorocznymi oponami.
Obok Levante Trofeo, odwiedzający na stoisku Maserati obejrzeć mogą w dniach 30 marca do 8 kwietnia takie modele, jak Ghibli S Q4 GranSport, Ghibli S Q4 GranLusso, Levante S GranLusso, Quattroporte GTS GranSport oraz GranCabrio Sport.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…
Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…
Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…
Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…
Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…
Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…