Ferrari kontynuuje stopniowe odsłanianie kulis swojego pierwszego w pełni elektrycznego modelu. Po październikowej prezentacji w Maranello, podczas której pokazano technologiczne fundamenty nowego auta, producent zorganizował w San Francisco zamknięte wydarzenie poświęcone interfejsowi użytkownika. Spotkanie przygotowano we współpracy z kolektywem projektowym LoveFrom, założonym przez Sir Jony’ego Ive’a i Marca Newsona, który od pięciu lat współpracuje z Ferrari nad różnymi aspektami projektu. Zespół projektantów przedstawił również szczegółowo filozofię stojącą za wizją samochodu.
Trzystopniowa prezentacja pierwszego elektrycznego Ferrari ma zakończyć się pełną premierą w maju. W Kalifornii ogłoszono natomiast nazwę modelu – Ferrari Luce – w nietypowy sposób: podczas pokazu pierwszego odcinka dokumentu o jego powstawaniu. W filmie przewodniczący Ferrari – John Elkann – po raz pierwszy publicznie ujawnia nazwę samochodu, budując wokół projektu dodatkowe napięcie. Włoski reżyser Giovanni Fantoni Modena otrzymał bezprecedensowy dostęp do zakładów w Maranello, by zrealizować dokument.
Jak powiedział reżyser Giovanni Fantoni Modena:
Z mojej perspektywy całe podejście do projektu było naprawdę piękne. Jako filmowiec chciałem obserwować prawdę. A podejście Ferrari polegało na otwarciu drzwi do fabryki. Niesamowite.
Od początku ustalono, że kluczowa będzie autentyczność. Ekipa mogła śledzić rozwój projektu w czasie rzeczywistym, bez inscenizowania scen. Produkcja miała charakter obserwacyjny, co w przypadku tak pilnie strzeżonego projektu jest rzadkością. Reżyser podkreślił:
Tak, wszystko działo się w czasie rzeczywistym. Nie było nic ustawianego, żadnego powtarzania ujęć. Na przykład kiedy Piero Ferrari prowadzi głęboką rozmowę z projektantami Jonym Ive’em i Markiem Newsonem, stojąc wokół silnika: to nie było ustawiane. Po prostu podążaliśmy za nimi od działu do działu. Filmowaliśmy to, co widzieliśmy, i używaliśmy naturalnego światła, żeby być jak najbardziej autentycznymi.
Ze względu na wagę projektu obowiązywały rygorystyczne procedury bezpieczeństwa. Niewielka, ściśle dobrana ekipa – kierowana przez operatora Amilcare Canale – była na miejscu pozbawiona urządzeń komunikacyjnych, a całość prac odbywała się w warunkach ścisłej poufności. Reżyser wytłumaczył:
Ponieważ autentyczność była tak ważna, naszym celem było bycie jak najmniej inwazyjnymi. Dlatego czasami używaliśmy obiektywów o długiej ogniskowej. Udało nam się uchwycić atmosferę w pomieszczeniu, powagę całej sytuacji, kiedy mierzyli się z trudnymi problemami technicznymi. Ogólny poziom oddania w fabryce temu projektowi jest tak imponujący, że aż szalony. Jony Ive, Marc Newson i John Elkann znają się od wielu lat. Są jak uczeni marki. A kiedy filmowaliśmy projektantów dyskutujących z Piero Ferrari, wszyscy wchodzili w prawdziwą techniczną głębię. Filmowaliśmy w ikonicznej sali konferencyjnej nazwanej sala fearless organisation. I jest scena w restauracji Cavallino, gdzie John Elkann je lunch z Jonym Ive’em i Markiem Newsonem. Ostatecznie z filmu wyłania się wielki profesjonalizm i wzajemny szacunek.
Podczas zdjęć mógł obserwować współpracę kluczowych postaci zaangażowanych w projekt. Zdaniem twórcy dokumentu relacje między projektantami i kierownictwem marki mają wyjątkowo techniczny charakter, wykraczający poza czysto wizerunkowe spotkania. Większość materiału zrealizowano w Maranello, pokazując miejsca rzadko dostępne dla osób z zewnątrz.
Dokument nie ogranicza się do wnętrz fabryki. Kamera towarzyszy także tajnym testom na torze Balocco w Piemoncie oraz zimowym próbom w Szwecji, które – jak przyznaje ekipa – stanowiły dodatkowe wyzwanie techniczne. Materiał pokazuje kolejne etapy rozwoju auta, choć Ferrari wciąż zachowuje większość detali w tajemnicy. Producent podkreśla długą drogę do elektryfikacji marki, co wpisuje się w szerszą narrację o transformacji technologicznej.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Fabryka Stellantis w Tychach osiągnęła kolejny ważny kamień milowy. Z linii produkcyjnych zakładu zjechało już…
Fiat nie zwalnia tempa w świecie mikromobilności, prezentując serię świeżych projektów, które łączą włoski styl…
Krótko po ogłoszeniu odejścia z BMW Italia, Massimiliano Di Silvestre znalazł nowego pracodawcę. Od 1…
Maserati, które od dłuższego czasu zmaga się ze spadkiem sprzedaży, sygnalizuje możliwość stworzenia nowego, limitowanego…
Zespół Ferrari zakończył 78. edycję wyścigu 24 Hours of Spa, będącego trzecią rundą cyklu GT…
Scuderia Ferrari HP nie zaliczy Grand Prix Austrii do udanych. Przez cały wyścig na torze…