Kategorie: News

O 21:00 rusza godzinny wyścig na Brands Hatch


Już dzisiaj o 21:00 rozpocznie się godzinny wyścig serii GT3, organizowanej przez Republic of Simracers na platformie Assetto Corsa, na brytyjskim torze Brands Hatch. Do najwyższej serii zakwalifikowało się 5 naszych kierowców, reprezentujących dwa zespoły Scuderia ForzaItalia.pl – Squadra Nero i Squadra Bianco.

W rywalizacji udziału nie weźmie Abra. Pod znakiem zapytania stoi także obecność Kocura, który zresztą narzekał na kiepski stan nawierzchni na torze Brands Hatch. Jednak co istotne, cała piątka dostała się do najwyższej serii. Najlepiej w sesji prekwalifikacyjnej poradził sobie Luka – na przejechanie toru o długości 3,9 kilometra potrzebował 1:23.821 minuty, co dało mu ostatecznie wysoką 4. lokatę. Lucjan, Denan, Kocur i MrFloyd zajęli analogicznie – 15., 19., 27. i 28. miejsca.

Co ciekawe, te prekwalifikacje były wyjątkowe. Osoba, która pokonała największą liczbę okrążeń, została nagrodzona symulatorem Assetto Corsa Competizione. Nagroda powędrowała do Verbalisa, który wykręcił czas 1:24.240 i przejechał 789 prawidłowych okrążeń. Tym samym był najwyżej sklasyfikowanym Porsche w stawce, zajmując 7. pozycję.

Transmisja na kanale NitjSefni na Twitch.tv z rundy Brands Hatch powinna najpóźniej ruszyć około godziny 20:40, czyli wraz z rozpoczęciem sesji kwalifikacyjnej. Następnie około 21:00 zgasną czerwone światła i zegar zacznie odliczać bite 60 minut do końca rywalizacji, podczas których o jak najwyższe lokaty walczyć będzie 11 McLarenów, 7 Mercedesów, 6 Ferrari, 3 Lamborghini, 3 Porsche i Audi.

Tradycyjnie swoimi wrażeniami przed rundą podzielili się nasi kierowcy, a właściwie tym razem tylko jeden z nich – Lucjan:

Na Brands Hatch liczę się z tym, że będę jechał w środku stawki, chyba że dopracuję tor jazdy i punkty hamowań w sesji treningowej, trwającej zaledwie 40 minut. Brak odpowiedniego wjeżdżenia, a co za tym idzie tempa, to nie moje jedyne zmartwienia. Efektem ubocznym mogą być przyciągające pobocza, za wjechanie na które zapewne będę punktować, podwójnie tracąc. W klasyfikacji indywidualnej i tak już nie powalczę po nieudanych rundach na torach Red Bull Ring GP i Spa. W tym pierwszym pogrążył mnie właśnie nader wrażliwy system cięć, a w drugim – mój własny błąd oraz zacinający się pedał hamulca. W drużynówce obecnie zajmujemy pierwsze miejsce, ale przez nieobecność Abry po dzisiejszej rundzie spadniemy. Niemniej, do końca sezonu pozostaną jeszcze kolejne 3 rundy, więc wiele może się wydarzyć. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Assetto Corsa EVO V0.9 już dostępne. Nowe auta, pit stopy i zmiany w fizyce

Aktualizacja V0.9 do Assetto Corsa EVO wprowadza trzy samochody, obowiązkowe postoje w wybranych wyścigach sieciowych…

1 dzień temu

Ferrari 499P wraca do Teksasu. Czas na kolejną rundę WEC na COTA

Circuit of the Americas w Austin (Teksas) po raz trzeci z rzędu gości rundę FIA…

1 dzień temu

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku znalazł nowego właściciela

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku został sprzedany za 1,325 mln dolarów. Samochód,…

2 dni temu

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet by Figoni sprzedana za 995 tys. dolarów

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet z 1933 roku, wyposażona w nadwozie francuskiej firmy Figoni, została…

2 dni temu

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

3 dni temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

3 dni temu