Kategorie: News

Oto 680-konna elektryczna Giulia od Romeo Ferraris


Romeo Ferraris zaprezentował na swoim Instagramie pierwsze zdjęcie w pełni elektrycznej, wyścigowej Alfy Romeo Giulii ETCR. Włoski zespół z siedzibą w Monzie jest pierwszą pozafabryczną ekipą, która dołącza do serii ETCR.

W pełni elektryczna Giulia korzysta z układu napędowego o mocy 680 KM. Pojazd zbudowano zgodnie ze specyfikacją zupełnie nowej serii ETCR 2020, debiutującej już w przyszłym roku. W kalendarzu zaplanowane są zaledwie 4 rundy, przy czym organizator jest zdania, że ich liczba powinna zostać zwiększona w 2021. 

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, samochody wyścigowe muszą zostać opracowane na bazie seryjnie produkowanych aut cztero- lub pięcio-drzwiowych. Jako napęd służy silnik elektryczny o mocy 680 KM, współpracujący z akumulatorem o pojemności 65 kWh. Moment obrotowy musi trafiać na tylną oś. Pakiet składający się z: jednostki, skrzyni biegów, falownika i akumulatora stanowią punkt wyjściowy dla każdego zespołu, który już na własną rękę musi opracować optymalny sposób na zamontowanie wspomnianych elementów. 

Romeo Ferraris doskonale zna się na wyścigach. Zespół odnosił liczne sukcesy w Trofeo Abarth i międzynarodowych seriach TCR, włącznie z najbardziej prestiżowym FIA WTCR

Michela Cerruti, menedżer operacyjny Romeo Ferraris, wierzy, że Giulia będzie konkurencyjna w nowej serii:

Po tym, jak Alfa Romeo Giulietta TCR uzyskała najlepsze wyniki, jakie można było osiągnąć w ramach niezależnego programu, takiego jak nasz, odważnie podchodzimy do nowej serii ETCR. Uważamy, że elektryczność jest oczywistym wyborem na przyszłość, nie tylko dla mobilności samochodowej, ale także dla wyścigów samochodowych. Nasi inżynierowie już pracują, a my jako zespół rozpoczynamy tę podróż później niż wielcy producenci samochodów, którzy już od jakiegoś czasu zajmują się wyścigami aut elektrycznych, dysponując znacznie większymi zasobami niż taki prywatny konstruktor, jak my. Niezależnie od tych czynników i przeciwności losu zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby utrzymać reputację na wysokim poziomie, jak to zawsze robiliśmy do tej pory.

Swoje trzy grosze dorzucił Marcello Lotti, prezes WSC Group, odpowiedzialnej za uruchomienie serii ETCR:

Bardzo niewiele marek w historii sportów motorowych ma tak wielką tradycję i atrakcyjność, jak Alfa Romeo. Jesteśmy zachwyceni i dumni, że Romeo Ferraris rozpoczął tak ambitny program, który obejmuje Giulię. Firma udowodniła swoją fachowość i profesjonalizm dzięki udanej Giuliettcie TCR i jestem przekonany, że sprostają zadaniu w tym nowym, wymagającym przedsięwzięciu.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Romeo Ferraris Instagram

 

Ostatnie wpisy

Fiat QUBO L – rodzinny van z ambicjami i dieslem w ofercie

FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…

2 dni temu

Ferrari broni elektrycznego Luce. „To uczciwa cena za innowację”

Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…

2 dni temu

Ducati świętuje 100-lecie. Powstała limitowana kolekcja dziesięciu wyjątkowych motocykli

Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…

3 dni temu

Rzym świętuje 80-lecie Vespy. Zapowiedziano największy zlot w historii marki

Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…

3 dni temu

Maserati z dubletem na otwarcie sezonu GT2 European Series. Udany weekend na Monzy

Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…

4 dni temu

Motor Valley Fest 2026: Lamborghini stawia na włoskie dziedzictwo i personalizację

Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…

4 dni temu