Kategorie: News

Risi Competizione zajęło 2. miejsce w 24-godzinnym wyścigu na Daytonie


Wyścigowe Ferrari 488 ma na swój kolejny sukces. Owocne okazały się starania amerykańskiego zespołu wyścigowego Risi Competizione, który zajął drugie miejsce w 57. edycji 24-godzinnej rywalizacji na torze Daytona. Liderzy w BMW z numerem startowym 25, dojechali zaledwie 1,149 sekundy przed włoskim samochodem.

Ferrari od samego początku było bardzo konkurencyjne w klasie GTLM. Pojazd z nr 62 należący do zespołu Risi Competizione z młodą, ale bardzo doświadczoną załogą, unikał niebezpiecznych starć we wczesnej fazie rywalizacji. Podczas, gdy jedni z najgroźniejszych konkurentów w Chevrolecie, Fordzie i BMW napotkali na problemy, David Rigon i James Calado utrzymywali się na pozycjach od drugiej do czwartej. Około 4 nad ranem zaczął padać deszcz, na czym skorzystał brytyjski kierowca – James Calado. Pokazał prawdziwą klasę jadąc znacznie szybszym tempem od rywali, utrzymując się w ścisłej czołówce.

Wkrótce za kierownicę zasiadł Pier Guidi. Niestety na torze pojawiła się czerwona flaga ze względu na intensywny deszcz i zalaną nawierzchnię. Po dwugodzinnej przerwie wznowiono rywalizację. Ferrari wciąż walczyło o najwyższą lokatę, gotowe do wykorzystania każdej okazji. Jedna z nich pojawiła się, gdy doszło do kontaktu między Porsche z nr 912 a Fordem nr 66. Po wizycie w alei serwisowej, dwie godziny przed końcem, 488 GTE zajmowało trzecią pozycję. Za kierownicą włoskiego samochodu z Maranello zasiadł Calado, który zdołał awansować o jedną lokatę. Szybko dogonił BMW z numerem 25 prowadzone przez Augusto Farfusa. Niestety, chwilę później po raz drugi na torze pojawiła się czerwona flaga – taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy w całej historii 24 Hours of Daytona. Wyścig zakończono przedwcześnie.

W klasie GTD Marcos Gomes, który zajął pole position w samochodzie nr 13 z Via Italia Racing, cieszył się doskonałym startem. Jednak dość prędko stracił czołowe miejsce na rzecz Bena Keatinga w Mercedesie, ale nie na długo – wkrótce ponownie objął prowadzenie i oddalił się od rywala, nim stery przejął Longo. Franisco niestety miał sporo pecha, w wyniku utraty panowania nad autem wypadł z toru i stracił dwa okrążenia. Po zmroku lider oddalił się na kolejne 2 okrążenia. Jednak dzięki świetnej jeździe Gomesa, Andrea Bertoliniego i Victora Franzoniego, udało się zniwelować różnicę do jednego okrążenia kończąc rywalizację na 9. pozycji.

To był trudny wyścig również dla ekipy Spirit of Race z nr 51 i Scuderia Corsa z nr 63. 488 GT3 prowadzone przez Mathiasa Laudę, Pedro Lamy, Daniela Serra i Paula Dalla Lane brało udział w incydencie z Lamborghini nr 47. W efekcie nim udało się naprawić pojazd, strata sięgnęła 30 okrążeń. Wtedy podjęto decyzję o wycofaniu się z rywalizacji. Zaś zespół Scuderia Corsa miał szansę na zwycięstwo. Niefortunnie jednak, dwie godziny przed końcem, na szykanie Vilander zderzył się z dublowanym i wolno jadącym Porsche. Zniszczenia były zbyt duże i nie pozwoliły na kontynuowanie rywalizacji.

Nie tak dawno Ferrari 488 GT3 świętowało dwusetne zwycięstwo. Nieco wcześniej takim autem Michał Broniszewski po raz czwarty z rzędu wygrał Gulf 12 Hours.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Fiat QUBO L – rodzinny van z ambicjami i dieslem w ofercie

FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…

4 dni temu

Ferrari broni elektrycznego Luce. „To uczciwa cena za innowację”

Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…

4 dni temu

Ducati świętuje 100-lecie. Powstała limitowana kolekcja dziesięciu wyjątkowych motocykli

Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…

5 dni temu

Rzym świętuje 80-lecie Vespy. Zapowiedziano największy zlot w historii marki

Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…

5 dni temu

Maserati z dubletem na otwarcie sezonu GT2 European Series. Udany weekend na Monzy

Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…

6 dni temu

Motor Valley Fest 2026: Lamborghini stawia na włoskie dziedzictwo i personalizację

Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…

6 dni temu