Kategorie: News

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na GP Portugalii


W najbliższą niedzielę, 25 października 2020 roku, odbędzie się GP Portugalii. To już 12. runda tegorocznego sezonu. 

Grand Prix Portugalii powraca do kalendarza Formuły 1 po 24 latach nieobecności. Ostatni wyścig odbył się na torze Estoril w 1996 roku. Michael Schumacher 25 października zdobył 3. miejsce dla Scuderii. Tor Autodromo Internacional do Algarve, znany powszechnie jako Portimao, został otwarty w listopadzie 2008 roku nieopodal miasta Portimao. Pętla ma długość 4,692 kilometra i wyróżnia się dużymi różnicami wysokości. To bardzo trudny i techniczny tor. 

Wrażeniami przed startem podzielili się kierowcy, w tym Charles Leclerc:

Ścigałem się tylko raz w Portimao, w 2015 roku w Formule 3. Bardzo dobrze wspominam ze względu na wiele podjazdów i zjazdów. To nowoczesny i interesujący tor, a pogoda powinna być znacznie cieplejsza niż podczas ostatniego wyścigu w Niemczech. Ciekawie będzie sprawdzić prowadzenie naszego auta na wszystkich typach zakrętów, i to przy wyższej temperaturze.

Sebastian Vettel:

Nigdy nie ścigałem się w Portimao, więc nie mam doświadczenia z pierwszej ręki, ale zawsze uważam, że wyścig na nowym torze jest bardzo stymulujący. Po przestudiowaniu toru widzę wiele zmian nachylenia i kilka ślepych zakrętów, które będą trudne do oceny. Ważne będzie, aby jak najlepiej wykorzystać wolne treningi, aby jak najszybciej opanować pętlę.

Kimi Raikkonen:

Portugalia jest nowym torem dla nas wszystkich i myślę, że żaden z kierowców nie ma tam żadnego doświadczenia w pracy z obecnym sprzętem, więc wszyscy zaczynamy na tym samym poziomie. Plan na Portugalię nie różni się zbytnio od pozostałych GP. Musimy wykonać dobrą robotę zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Samochód jest nieustannie poprawiany, ale jeśli utrudniamy sobie życie w kwalifikacjach, to dość trudno jest nadrobić zaległości w wyścigu. W ostatnich kilku wyścigach widzieliśmy, że możemy być konkurencyjni.

Antonio Giovinazzi:

Ostatnie kilka wyścigów dało nam odrobinę pewności siebie: walka w pierwszej dziesiątce i zdobywanie punktów to zawsze pozytywne uczucie, dlatego to nasz cel w Portugalii. Ścigałem się tam w F3 w 2015 r., ale oprócz tego, że znam układ toru, nie sądzę, aby to doświadczenie wiele znaczyło w jednym z nowoczesnych samochodów F1. Myślę, że jazda na tym torze będzie przyjemna, ma wiele zmian wysokości, a to powinno zaowocować dobrym widowiskiem.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Weekend wyścigowy Ferrari. F1 wraca na Monzę, a FIA WEC – na COTA

Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…

3 dni temu

Ferrari 275 GTB z 1965 roku sprzedane za ponad 2,17 mln dolarów

Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…

3 dni temu

Ferrari wraca do czasów Schumachera. Specjalne barwy na Monzę

Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…

4 dni temu

Alfa Romeo i jachty spotkają się w Genui. Marka partnerem 66. Salone Nautico

Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…

4 dni temu

Lancia mistrzem świata WRC2. Tytuł zdobyty już w pierwszym sezonie powrotu

Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…

5 dni temu

Wymarzone Ferrari Lewisa Hamiltona. F40 czekało na niego przez trzy dekady

Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…

5 dni temu