Czwarty na starcie, trzeci pod koniec pierwszego okrążenia i już na prowadzeniu po ledwie trzech okrążeniach. Tak wyścig na belgijskim torze Spa-Francorchamps rozpoczął Robert Shwartzman. Jechał świetnie, był szybki, zbudował sporą przewagę i bez problemu po 18 okrążeniach przekroczył linię mety z przewagą 9 sekund nad kolegą z zespołu Prema i Ferrari Driver Academy – Mickiem Schumacherem.
Robert Shwartzman:
Wspaniale jest wygrać ponownie, przez chwilę brakowało mi tego uczucia! Dzisiejszy wyścig poszedł dobrze po niezłym starcie. Wtedy zderzyli się dwaj kierowcy przede mną i udało mi się łatwo wyprzedzić. Potem skoncentrowałem się na zbudowaniu dobrej przewagi i zarządzaniu oponami. Samochód spisywał się idealnie, wykręciłem najszybsze okrążenie, dzięki czemu zyskałem sporo punktów w klasyfikacji generalnej.
Pod koniec belgijskiej rundy Shwartzman – pierwszy kierowca, który w tym sezonie odniósł trzy zwycięstwa, prowadzi teraz w klasyfikacji generalnej mając na koncie 132 punkty, dziesięć więcej niż Callum Ilott, który miał bardzo pechową niedzielę. Angielski kierowca FDA wystartował na miejscu dziesiątym i na pierwszym okrążeniu został uderzony przez Yuki Tsunodę, za co japoński kierowca zespołu Carlina otrzymał 5 sekundową karę, zaś Ilott musiał przerwać rywalizację.
Mick Schumacher również miał bardzo dobry weekend w Belgii. Startował dopiero z 6. pozycji, ale konsekwentnie piął się do góry aż do drugiego miejsca, o czym sam wspomniał:
Szkoda było słabego startu. Ale podwinąłem rękawy i okrążenie po okrążeniu szło coraz lepiej. W końcu uzyskałem dobry wynik co potwierdza, że wraz z zespołem radzimy sobie dobrze. To jest zdecydowanie bardzo ważne dla reszty sezonu.
Schumacher umocnił czwarte miejsce w mistrzostwach. Obecnie do lidera traci 26 punktów. Już wkrótce kierowcy F2 będą rywalizować ze sobą na torze Monza.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ducati zaprezentowało model Desmo450 EDS, czyli swój pierwszy nowoczesny motocykl zaprojektowany specjalnie z myślą o…
Fiat 500 „Topolino”, jeden z najważniejszych samochodów w historii włoskiej motoryzacji, obchodzi w tym roku…
Ferrari zakończyło 94. edycję 24 Godzin Le Mans z wynikami dalekimi od wcześniejszych sukcesów, ale…
Lewis Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako kierowca Ferrari, wygrywając Grand Prix Barcelony-Catalunya. Dla włoskiego…
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…