Po trzech dniach od momentu opublikowania listy samochodów zgłoszonych do tytułu Car of the Year 2018, 27 listopada poznaliśmy siedmiu finalistów. Jak się okazuje, włoski koncern FCA Group nadal pozostaje w grze o zwycięstwo. Zgodnie z przypuszczeniami do finału dostała się Alfa Romeo Stelvio.
Mocną grupę finalistów uzupełniły kolejne dwa SUV-y – Citroën C3 Aircross i Volvo XC40 oraz nowości – Audi A8, BMW serii 5, Kia Stinger i Seat Ibiza. Konkurencja wydaje się mocna, a nam nie pozostaje nic innego, jak zacisnąć kciuki i cierpliwie czekać na decyzję jury. Poznamy ją w przeddzień Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych w Genewie.
Poniżej przedstawiam włoskich zdobywców tytułu Car of the Year chronologicznie od początku istnienia konkursu:
Ewentualne zwycięstwo na pewno wzmocni pozycję Stelvio na rynku sprzedaży. Poprawi to także postrzeganie marki wśród klientów i pozwoli koncernowi FCA wrócić na ścieżkę zwycięstw po 10 latach przerwy.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: FCA
Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…
Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…
Fiat Topolino po cichu pojawił się tego lata w Stanach Zjednoczonych, ale jego debiut nie…
Zaprezentowany w 2023 roku podczas Monterey Car Week koncept był zapowiedzią pierwszego modelu marki, który…
Fiat 8V był jednym z najbardziej niezwykłych modeli w historii włoskiego producenta. Po latach koncentrowania…
W złotej erze włoskiego coachbuildingu klienci mogli zamawiać samochody skrojone niemal całkowicie pod własne upodobania.…