Kategorie: News

Wystawiono na sprzedaż pierwsze wyprodukowane Ferrari F50


Na łamach Autosport Designs Inc. wystawiono na sprzedaż wyjątkowe Ferrari F50 Berlinetta Prototipo z 1995 roku, w kolorze Rosso Corsa z czarnym wnętrzem i czerwonymi akcentami. Auto przejechało zaledwie 2253 km. Ten egzemplarz jest jedyny w swoim rodzaju – to bowiem pierwsze wyprodukowane F50 w historii.

Samochód napędza 4,7-litrowy silnik V12, współpracujący z 6-biegową skrzynią ręczną. Ferrari należy do prywatnej osoby, która dołącza do niego m.in.: pełną dokumentację, oryginalne akcesoria i certyfikat Ferrari Classiche Certified. To także ostatnie auto z Maranello o 5-cyfrowym numerze seryjnym – #99999.

Ten egzemplarz pokazano po raz pierwszy na żywo 6 marca 1995 roku w Geneva Galleria Museum, podczas imprezy poprzedzającej otwarcie targów motoryzacyjnych w Genewie. Jednak jeszcze przed tym wydarzeniem, sylwetka F50 była wszystkim dobrze znana – na przestrzeni 2 lat opublikowano wiele zdjęć szpiegowskich tego pojazdu.

F50 było użyczane dziennikarzom i uczestniczyło w niejednej sesji zdjęciowej. Od początku 1994 roku brało udział w testach na torze Ferrari – Fiorano. Pokonano nim setki kilometrów na drogach w okolicach Maranello – za jego kierownicą zasiadali wówczas słynni kierowcy testowi, m.in. Dario Benuzzi, Niki Lauda, Gerhard Berger i Jean Alesi.

Mało tego. Dokładnie ten egzemplarz był bohaterem plakatów i wspaniałych zdjęć autorstwa Rainera Schlegelmicha. Wizerunek pojazdu wykorzystano do zdjęć prasowych, w efekcie czego F50 pojawiło się w setkach magazynów, dziesiątkach książek, a nawet na znaczkach pocztowych.

Dokładnie 30 stycznia 1998 roku to wyjątkowe Ferrari zostało przekazane motoryzacyjnej legendzie – Jacquesowi Swatersowi, który przez 40 lat pozostał wierny marce Ferrari jako kierowca wyścigowy, dealer, dystrybutor i ambasador. Dopiero w 2007 roku samochód zmienił właściciela – trafił w ręce kolekcjonera mieszkającego na zachodnim wybrzeżu USA. Na liczniku miał wtedy 814 km. Kilka lat później odkupił je obecny właściciel. W 2018 Ferrari poddano czynnościom serwisowym, w ramach których wymieniono akumulator, opony, a także elementy układu wydechowego.

Zdaniem ekspertów cena tego konkretnego F50 może przekroczyć kwotę 2 milionów dolarów. W zamian przyszły właściciel otrzyma nie tylko pierwsze wyprodukowane F50, będące samochodem pokazowym z targów w Genewie i Tokio, ale także ostatnie Ferrari o pięciocyfrowym numerze VIN.

Ogłoszenie sprzedaży znajdziecie na stronie autosportdesigns.com.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Autosport Designs

Ostatnie wpisy

Maserati stawia na Goodwood. Debiut nowej gamy i światowa premiera Project GT4

Goodwood Festival of Speed 2026 stał się areną prezentacji strategii Maserati, łączącej obchody stulecia logotypu…

7 godzin temu

FIAT świętuje 127. urodziny i prezentuje dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly Fastback

W dniu 127. rocznicy powstania marki, Fiat oficjalnie zaprezentował dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly…

7 godzin temu

Lamborghini Fenomeno Roadster zadebiutował w Niemczech. Premiera nad jeziorem Tegernsee

Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…

3 dni temu

Od zwycięstw na torach do zapomnienia w polu. Niezwykłe losy Ferrari 250 GTO

Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…

3 dni temu

Pagani Huayra 70 Derecho zadebiutuje w Goodwood. Limitowany roadster z ręczną skrzynią i V12

Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…

4 dni temu

Stellantis sięga po Fiata Pandinę, by nie stracić marki Autobianchi. W tle spór z włoskim rządem

Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…

4 dni temu