Kategorie: News

Zbudował replikę Ferrari F40 od podstaw


Michael Johansson to jeden z wielu fanów Ferrari F40, których nie stać na zakup wymarzonego samochodu. Mężczyzna jednak zamiast się poddać w dążeniu do realizacji celu, postanowił obrać alternatywną drogę. Od 2005 roku budował on własny egzemplarz F40!

Obecnie słowo replika kojarzy się głównie z tworem-abominacją, będącą jedynie bardzo marną kopią pierwowzoru, o mocno zaburzonych proporcjach. Jednak ten projekt to nie kolejny kit car, który powstał w oparciu o Toyotę MR2. Można przewrotnie powiedzieć, że Michael Johansson rozpoczął prace od pustej kartki papieru. W rzeczywistości jednak miał konkretną wizję – reprodukcję legendarnego Ferrari F40. To sposób na realizację marzenia, bez potrzeby wydawania nawet miliona dolarów na oryginał w bardzo dobrym stanie.

Co prawda replika nie wykorzystuje tak szlachetnych materiałów, ale mimo to, robi spore wrażenie. Wcale jej nie tak daleko do oryginału. Michael stworzył stalową ramę rurową, która posłużyła jako szkielet samochodu. Następnie uformował karoserię z blachy w taki sposób, by możliwie najlepiej odwzorować ikoniczną sylwetkę.

Jak twierdzi Johansson, próbował on znaleźć samochód-dawcę, ale bez skutku. Żaden pojazd z centralnie umieszczonym silnikiem nie nadawał się do tego. Obranie tego kierunku mogłoby źle się skończyć – najzwyczajniej w świecie proporcje byłyby zaburzone.

Proces budowy był iście fascynujący. Twórca wykorzystywał posiadane przez siebie narzędzia, w głównej mierze młotek i domowej roboty giętarkę. Od samego początku Michael próbował odtworzyć proporcje miniaturowego modelu ze względu na niedostępność oryginału. Koniec końców jednak miał okazję zweryfikować swój projekt w wyniku nawiązanego kontaktu z właścicielem F40.

Johansson niewiele powiedział na temat układu napędowego. Wiadomo jedynie, że skrzynia biegów pochodzi z Audi A4 w odmianie wysokoprężnej.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Zrzuty ekranu z YouTube’a

Zobacz komentarze

  • Wygląda zadziwiająco dobrze, ale oglądając film z budowy nie mogę oprzeć się wrażeniu że auto musi być znacząco cięższe od oryginału.

Ostatnie wpisy

Nowa akademia jazdy Alfa Romeo. Szkolenia na torze i cztery poziomy zaawansowania

Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…

6 godzin temu

Od Tipo 26B po GT2 Stradale – Maserati pokazuje pełnię swojego dziedzictwa w Rzymie

Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…

6 godzin temu

Wystawa „Born Incomparable” – historia Lamborghini Miury opowiedziana na nowo

Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…

1 dzień temu

Ferrari drugie na Imoli. Mocny początek sezonu WEC przed własną publicznością

Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…

1 dzień temu

Najtańsza nowa Lancia bez elektryfikacji. Ypsilon Turbo 100 z manualem

Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…

2 dni temu

Fiat rośnie w Polsce o ponad 40%. Grande Panda i Ducato napędzają sprzedaż

Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…

2 dni temu