Kategorie: Esport

8H of Laguna Seca w RCI przed nami. Jedziemy w Ferrari 488 GT3 Evo


W sobotę, 9 kwietnia 2022 roku, o godzinie 15:00 w symulatorze Assetto Corsa Competizione wystartuje 8-godzinny wyścig na torze Laguna Seca. To trzecia runda rozgrywana w ramach sezonu World Tour 2022, organizowanego przez Racing Club International. W Ferrari 488 GT3 Evo 2020 we włoskim malowaniu tricolore wystartuje zespół ForzaItalia.pl eRacing w składzie: Adam Dubiel i Lucjan Próchnica. Duet ten wywalczył 12. lokatę w poprzednim wyścigu na torze Silverstone. 

Kwalifikacje

W sesji kwalifikacyjnej wziął udział Lucjan Próchnica. Nie dość, że przegapił pierwsze 10 minut, to na przestrzeni kolejnych 20 wykręcił czas pozwalający na zajęcie ledwie 26. lokaty. Powtórka z transmisji dostępna jest na YouTubie RCI TV:

Transmisja na żywo

Transmisję na żywo z angielskim komentarzem można śledzić od godziny 14:45 również na oficjalnym kanale RCI TV na YouTubie. Zaś na kanale Adama Dubiela na Twitch.tv będzie pokazywany onboard z Ferrari 488 GT3 Evo 2020 #500 ekipy ForzaItalia.pl eRacing.

Klasyfikacja

Ekipa ForzaItalia.pl eRacing po dwóch rundach plasuje się na 6. miejscu w klasyfikacji GT3 Silver z pulą 30. punktów. W zasięgu naszych kierowców wciąż pozostaje co najmniej drugie miejsce, co obrazuje poniższa tabela:

W klasyfkacji generalnej ForzaItalia.pl eRacing zajmuje 16. lokatę. Co ciekawe, żadna inna ekipa nie startuje w Ferrari. Poza Laguną Secą, w kalendarzu są jeszcze: 24H of Spa, 6H of Barcelona i 10H of Zolder. Ostatnia runda ma się dobyć 2 lipca 2022 roku. 

Wypowiedzi kierowców

Adam Dubiel:

Nie liczę na szczególnie wiele przed startem. Laguna Seca to wymagający tor, na którym wyprzedzanie należy do najtrudniejszych spośród torów dostępnych w Assetto Corsa Competizione. Dodatkowo, Ferrari na pewno nie jest dominatorem na tej pętli, a nasza pozycja startowa nie ułatwi osiągnięcia dobrego rezultatu. W sobotni wieczór będę zadowolony, jeśli wraz z Lucjanem nie popełnimy zbyt wielu błędów i będziemy unikać innych kłopotów, np. kar. Jeżeli nam się uda, końcowy rezultat może okazać się całkiem zadowalający.

Lucjan Próchnica:

Po raz pierwszy w mojej karierze dostąpiłem zaszczytu wzięcia udziału w sesji kwalifikacyjnej do wyścigu typu endurance. Informację o tym, że mam jechać, otrzymałem przeddzień eventu, a ze względu na plany weekendowe, miałem mało czasu na przygotowania. Wywalczyłem nam ledwie P26. Na 32. załogi. Niemniej, w samym wyścigu dużo może się wydarzyć – tor jest krótki i przy takim gridzie będzie ciasno. Do tego łatwo o kosztowny błąd ze względu na charakterystykę pętli, która nie wybacza zbyt wiele. Podzielam opinię Adama: grunt to unikać błędów – rezultat końcowy może nas zaskoczyć pozytywnie, o ile uda się ta sztuka. 

Poprzednie rundy

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku znalazł nowego właściciela

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku został sprzedany za 1,325 mln dolarów. Samochód,…

20 godzin temu

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet by Figoni sprzedana za 995 tys. dolarów

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet z 1933 roku, wyposażona w nadwozie francuskiej firmy Figoni, została…

21 godzin temu

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

2 dni temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

2 dni temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

3 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

3 dni temu