Kategorie: Esport

Zdobyliśmy drugie miejsce w klasyfikacji generalnej RCI World Tour


Szósta i ostatnia runda sezonu World Tour, organizowanego przez RCI (Racing Club International), odbyła się w ostatnią sobotę, 19 czerwca 2021 roku, na torze Suzuka International Racing Course. Ferrari 488 GT3 Evo zespołu #500 zajęło 7. miejsce w klasyfikacji generalnej i 1. w splicie PRO. Ekipa #501 dojechała na 16. pozycji, co dało 5. lokatę w splicie PRO.

Ostatni wyścig był inny od pozostałych. Ze względu na malejącą frekwencję, włodarze ligi zdecydowali się na połączenie splitów – PRO oraz Invite – po wcześniej przeprowadzonej ankiecie wśród kierowców. Zespół nr 500 startował z miejsca 28., czyli 6. w splicie PRO, zaś ekipa nr 501 z 30. lokaty, czyli 8. w PRO. 

Otwarcie wyścigu było bardzo pechowe dla naszej drużyny #500, która w momencie startu zajmowała drugą lokatę w klasyfikacji generalnej, z niewielką przewagą nad trzecią ekipą i nieco większą stratą do liderów. Kolejność pierwszych trzech załóg mogła jeszcze ulec zmianie. Niestety, tuż przed wejściem w pierwszy zakręt, Ferrari 488 GT3 Evo, prowadzone przez Lucjana Próchnicę, uderzyło w bandę w wyniku błędu kierowcy Nissana z numerem 667. Spadliśmy o 7. pozycji na lokatę 35, w dodatku dorabiając się uszkodzeń. W międzyczasie nasz największy rywal w Mercedesie AMG GT3 Evo bił się o pierwsze miejsce w splicie PRO.

Szybkie tempo i unikanie błędów sprawiło, że sukcesywnie odrabialiśmy straty do liderów splitu PRO, wyprzedzając kolejne załogi, co pozwoliło ostatecznie przedrzeć się na siódme miejsca w klasyfikacji generalnej. Trudny początek miała także ekipa #501, która na drugim okrążeniu wyleciała z toru po uderzeniu przez Astona nr 202 i spadła na przedostatnie 37. miejsce. Ostatecznie nasze drugie Ferrari dojechało do mety na 16. pozycji w generalce. 

W drużynie #501 gościnnie wystąpił Mikołaj Nowicki u boku Mateusza Książka i Patryka Pyrchli, zastępując nieobecnego Pawła Jarzębowskiego. Powtórkę można obejrzeć na kanale RCI TV:

Z kolei onboard z samochodu #500 znajdziecie na kanale Adama Dubiela na Twitchu:

Po rundach 3H of SIlverstone, 24H of Kyalami, 3H of Donington, 8H of Monza, 6H of Paul Ricard i 10H of Suzuka, drużyna ForzaItalia.pl eSports Team #500 zajęła drugie miejsce w klasyfikacji PRO w splicie PRO z liczbą 1321 punktów. Liderzy w Bentleyu #100 zgromadzili 1367 punktów, zaś Mercedes z trzeciego miejsca zdobył 1241 punkty. Ferrari 488 GT3 Evo drużyny ForzaItalia.pl eSports Team #501 było 4. z dorobkiem 1084 punktów. 

10H of Suzuka był pożegnalnym wyścigiem dla Patryka Pyrchli, który zdecydował się na zakończenie swojej przygody z simracingiem, a co za tym idzie, z zespołem ForzaItalia.pl eSports Team. Wspomniany kierowca wzmocnił szeregi naszej ekipy w czerwcu 2020 roku. 

Wypowiedzi kierowców

Rafał Dziki, #500:

Wyścig na Suzuce okazał się dla nas bardzo emocjonujący. Splity Invite i Pro zostały połączone, co sprawiło pewne komplikacje w trakcie rywalizacji. Już na starcie zostaliśmy wypchnięci z toru, co skutkowało uszkodzeniem auta i spadkiem o wiele miejsc. Na szczęście mieliśmy dobre tempo i udało się powoli przebijać w górę stawki. Wielkie nadzieje przyniosła kara dla rywalizującego z nami Mercedesa #193, która znacznie zwiększyła nasze szanse na utrzymanie się przed tą załogą w klasyfikacji generalnej. Niestety podczas mojego pierwszego stintu utknąłem za samochodem jadącym na zużytych oponach, którego, jakkolwiek to nie zabrzmi, bałem się wyprzedzić z powodu mojej niepewności. Straciłem przez to sporo czasu do lidera naszej klasy. Następne stinty na szczęście okazały się dużo bardziej udane, lecz ze względu na punktację przyjętą w tej serii, objęcie prowadzenia w naszej klasie nie dało odpowiedniej liczby punktów, aby zostać liderem w klasyfikacji PRO naszego splitu. Uważam, że ukończenie tej rundy na 7., miejscu rywalizując z zespołami ze splitu Invite, można uznać za spory sukces. Myślę, że wynik końcowy jest dla nas także satysfakcjonujący. Był to dla nas z pewnością bardzo rozwijający okres. Atmosfera w zespole podczas wyścigów była niesamowita, spotkało nas wiele nowych sytuacji i staraliśmy się wyciągać wnioski z popełnionych błędów. Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon i liczę, że znajdziemy się w gronie najmocniejszych zespołów.

Lucjan Próchnica, #500:

Występ na torze Suzuka był jednym z najsolidniejszych w naszym wykonaniu. Adam i Rafał mieli bardzo dobre tempo – u mnie było gorzej pod tym względem, za to udało mi się wystrzegać błędów i nie przekraczać granic toru. Pierwszy stint utrudniły uszkodzenia, na drugim zaś – wleczenie się za Mercedesem… Cały sezon w RCI możemy uznać za udany. Nasza drużyna po raz pierwszy brała udział w 24-godzinnym wyścigu, który odbył się na torze Kyalami. Przy okazji chciałem podziękować za wspólną jazdę i towarzystwo Patryka Pyrchli oraz życzyć mu sukcesów w biegach górskich i nie tylko. W razie powrotu drzwi do Forzy będą otwarte. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lancia mistrzem świata WRC2. Tytuł zdobyty już w pierwszym sezonie powrotu

Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…

24 godziny temu

Wymarzone Ferrari Lewisa Hamiltona. F40 czekało na niego przez trzy dekady

Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…

24 godziny temu

Od warsztatu w Bolonii do Indianapolis 500. Historia Maserati doczekała się filmu

Sześciu braci, niewielki warsztat w Bolonii i ambitny plan, który w 1926 roku mógł wydawać…

2 dni temu

Ferrari 296 GT3 Evo z pierwszym tytułem. Kessel Racing triumfuje na Nürburgringu

Ferrari 296 GT3 Evo ma na koncie pierwszy tytuł mistrzowski. Podczas zawodów na Nürburgringu, będących…

2 dni temu

Michał Streer i Jakub Wróbel wygrywają klasę Polskiego Rajdu Legend

Szybka i efektowna jazda ośką oraz show dla kibiców! o to nam chodziło podczas Polskiego…

2 dni temu

Ferrari LaFerrari z przebiegiem 711 mil sprzedane za 8,695 mln dolarów

Ferrari LaFerrari z 2015 roku, należące od nowości do jednego właściciela i mające w momencie…

3 dni temu