W jaki sposób można spędzić słoneczne, sobotnie popołudnie? Najlepiej w doborowym towarzystwie, oraz otoczeniu ciekawych samochodów. Takie atrakcje znaleźć można było 21 maja w kawiarni „Stara Praga” przy ulicy Targowej w Warszawie, na spotkaniu organizowanym przez znaną i lubianą grupę entuzjastów niecodziennych przejawów motoryzacji, o nazwie „Stado Baranów”.
Redakcja ForzaItalia.pl, po odwiedzinach w Grójcu na zlocie Fiata X1/9, zjawiła się w silnej reprezentacji dwóch samochodów. Jeden z nich, został wstydliwie wciśnięty w najdalszy kąt parkingu. Nowy Fiat Bravo raczej nie wzbudza specjalnego entuzjazmu wśród miłośników klasycznej motoryzacji. Drugie auto, czyli Alfa Romeo 33 z 1989, już nieco bardziej pasowała do klimatu spotkania.
Na Targową przyjechało sporo ciekawych pojazdów. Niestety, „wprost” włoska była tylko wspomniana Alfa. Sporo było za to Polskich Fiatów. Zarówno tych dużych, jak i małych. Szczególny entuzjazm wzbudzał 34 letni egzemplarz redaktora portalu Złomnik. Przyznaję, że 126p prowadziłem ostatni raz w liceum, więc zza kierownicy tego Malucha ciężko mnie było wyciągnąć. Nawet pomimo tego, że samochód cały czas stał w miejscu.
Dominującą grupą, były z pewnością samochody z byłych krajów demokracji ludowej. Dwusuwowe wynalazki z NRD (Wartburgi i Trabant) wesoło zasnuwały okolicę niebieskim dymem, odrestaurowany Polonez dumie błyszczał w słońcu, a w cieniu Ł»uka dostojnie starzała się Skoda 1000MB. Idealne otoczenie do posilania się sprzedawanymi w kawiarni bułkami z pieczarkami, popijanymi oranżadą (kierowcy) lub piwem (pasażerowie).
Uwagę amatorów samochodów z drugiego obszaru płatniczego przyciągały piękne Saaby: Sonett II oraz 96. Równie imponujący był trzeci pojazd spod znaku „szwedzkiego żelaza”: Volvo 121 Amazon. Z RFN przyjechały Fordy (Capri i Taurus), VW (Transporter i Scirocco I), oraz kilka innych wynalazków.
Na spotkaniu dopisały również jednoślady. Zdecydowanym najbardziej stylowym był „Komar” Wiktora. Pojawiła się też jedna Vespa.
Spotkanie upłynęło w miłej i leniwej atmosferze. Organizatorzy rozdali nagrody z najciekawszy pojazd, najdłuższą trasę dojazdu, oraz nagrodę specjalną. Ł»adna z nich nie przypadła nam, ale dla nas najważniejsza była możliwość spotkania z innymi automobilistami. Spotkanie zaliczamy do bardzo udanych i z niecierpliwością czekamy na następne. Dziękujemy kolegom ze „Stada Baranów”!
Tekst: Krzysztof Kubas
Zdjęcia: Piotr Szymański
Więcej zdjęć można zobaczyć w naszej galerii.
Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…
Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…
Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…
Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…
Sześciu braci, niewielki warsztat w Bolonii i ambitny plan, który w 1926 roku mógł wydawać…
Ferrari 296 GT3 Evo ma na koncie pierwszy tytuł mistrzowski. Podczas zawodów na Nürburgringu, będących…