Kategorie: Eventi

Techno Classica Essen

Zakończyła się 23. edycja targów klasycznej motoryzacji w Essen. Dlaczego warto tam jechać?

Spotkanie w Essen jest obecnie jednym z najważniejszych wydarzeń dla miłośników klasycznej motoryzacji w sezonie. To okazja do spotkania się w gronie pasjonatów, kupujących czy sprzedających. Jeżeli mielibyście kaprys, aby kupić Alfę Romeo 33 Daytona, to jest to właściwe miejsce.
Co natomiast, jeżeli nie macie jeszcze budżetu na Daytonę ? Spokojnie – targi w Essen obfitują we wszelakie gadżety motoryzacyjne, chociażby najnowszą kolekcję Mille Miglia, czy bogatą literaturę motoryzacyjną. Jeżeli kluczyk do Waszej Giulii z 1968 roku nie jest oryginalny, tutaj znajdziecie wzorowane na oryginałach „czyste” klucze, które można odpowiednio doszlifować.
Najciekawszą obserwacją z tegorocznej edycji jest taka, iż każdy producent, każda firma specjalizująca się w klasykach, starała się prezentować auto przygotowane do sportu. Nawet tak konserwatywna firma jak Volvo pokazała swoje bojowe maszyny. Zainteresowanie sportowymi imprezami dla klasyków także rośnie. Widać to chociażby po takich imprezach, jak Mille Miglia czy Carrera Panamericana. Także imprezy rozgrywane w Niemczech cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Ktoś mówił o kryzysie finansowym?
Co ciekawe, w Essen łatwiej o egzotyczną Siatę niż o Alfę Spider. Z ciekawszych aut można wymienić jeszcze Lolę czy też Ferrari 250 GTO.
Kolejni producenci uruchamiają oficjalne produkcje części do klasyków. Do tej pory Mercedes słynął z dostępności wszelakich części do klasyków poprzez oficjalną sieć dealerską. Teraz także Porsche, Volkswagen i Ferrari uruchomiły swoje sekcje „classic”. Koncern FGA (Fiat, Alfa, Lancia) nadal jednak nie wspiera tego segmentu rynkowego. Szkoda…
Zainteresowanie Polaków takimi imprezami jak w Essen także rośnie. W halach wystawowych słychać coraz częściej język polski. Czekamy jednak na polskie ekspozycje, które będą zachwycać zachodnich odbiorców. Potencjał na naszym rynku na pewno już jest.
Jak to na niemieckich imprezach bywa, nie zabrakło piwa i kiełbasy, w końcu dobry wurst to podstawa niemieckiego dnia codziennego 😉 Jednak po zwiedzaniu bogatej ekspozycji można również udać się na Rüttenscheider Strasse, gdzie nie brakuje porządnych włoskich restauracji.
Relacjonował Rafał Płatek, zredagował Jakub Strzemżalski

Ostatnie wpisy

Fiat QUBO L – rodzinny van z ambicjami i dieslem w ofercie

FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…

2 dni temu

Ferrari broni elektrycznego Luce. „To uczciwa cena za innowację”

Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…

2 dni temu

Ducati świętuje 100-lecie. Powstała limitowana kolekcja dziesięciu wyjątkowych motocykli

Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…

3 dni temu

Rzym świętuje 80-lecie Vespy. Zapowiedziano największy zlot w historii marki

Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…

3 dni temu

Maserati z dubletem na otwarcie sezonu GT2 European Series. Udany weekend na Monzy

Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…

4 dni temu

Motor Valley Fest 2026: Lamborghini stawia na włoskie dziedzictwo i personalizację

Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…

4 dni temu