Kategorie: Ferrari

166 MM, czyli jeden z najważniejszych modeli w historii Ferrari


Ferrari 166 MM (Mille Miglia) Touring Barchetta był jednym z najważniejszych modeli w historii włoskiej marki z Maranello. Zadebiutował w 1948 roku podczas targów motoryzacyjnych w Turynie. Krytykom i publiczności bardzo się spodobał za sprawą ponadczasowej linii nadwozia.

Jednak niewielu mogło przewidzieć, co ten sportowy samochód osiągnie w motorsporcie. Sezon wyścigowy 1949 obfitował w serię wielkich triumfów, dzięki czemu Ferrari raz na zawsze zapisało się na mapie świata producentów motoryzacyjnych. Pierwsze sukcesy przyszły bardzo szybko – w kwietniu Barchetta zajęła najwyższe miejsce w słynnym Mille Miglia. Wkrótce Luigi Chinetti poprowadził ten model do kolejnego zwycięstwa, tym razem na Le Sarthe. Kilka tygodni później nadszedł jeszcze jeden triumf – Chinetti ponownie wygrał na belgijskim torze Spa w 24-godzinnym wyścigu. 

Trzy wielkie zwycięstwa w tak krótkim czasie były spełnieniem marzeń wciąż nowej firmy produkującej sportowe samochody, którą założył Enzo Ferrari. W ten oto sposób rozpoczęła się era marki z wierzgającym koniem w logo. 

Egzemplarzem owianym największą legendą był 166 MM o numerze podwozia 00008M, z numerem bocznym 22. To właśnie ten pojazd przejechał linię mety we wspomnianych wcześniej wyścigach Mille Miglia i 24 Hours of Le Mans. Obecnie właścicielem tego auta jest Anne Brockington Lee. Podczas ostatniego Concours of Elegance opowiedziała Ferrari Magazine o tym, jak wraz ze swoim świętej pamięci mężem weszli w posiadanie tego samochodu po latach prób:

Dostaliśmy telefon z informacją, że 166 MM o podwoziu 00008M jest na sprzedaż. Porzuciliśmy wszystko, wskoczyliśmy do samolotu i polecieliśmy do Oregonu, by kupić go na miejscu. 

Z kolei w Spa 24 Hours triumfował egzemplarz o numerze podwozia 0010M. Obecnym właścicielem tego auta jest Jon Shirley, były prezydent Microsoftu. On również zdecydował się wziąć udział w ostatniej edycji Concours of Elegance

O sukcesie 166 MM wypowiedział się Simon Taylor, historyk motoryzacyjny:

Wyścigi wytrzymałościowe były w tamtych czasach ważniejsze od Formuły 1. A Ferrari 166 MM wygrało trzy wielkie zawody w zaledwie trzy miesiące – Mille Miglia, Le Mans 24 Hours, Spa 24 Hours. To była istna sensacja.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Maserati stawia na Goodwood. Debiut nowej gamy i światowa premiera Project GT4

Goodwood Festival of Speed 2026 stał się areną prezentacji strategii Maserati, łączącej obchody stulecia logotypu…

20 godzin temu

FIAT świętuje 127. urodziny i prezentuje dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly Fastback

W dniu 127. rocznicy powstania marki, Fiat oficjalnie zaprezentował dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly…

20 godzin temu

Lamborghini Fenomeno Roadster zadebiutował w Niemczech. Premiera nad jeziorem Tegernsee

Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…

4 dni temu

Od zwycięstw na torach do zapomnienia w polu. Niezwykłe losy Ferrari 250 GTO

Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…

4 dni temu

Pagani Huayra 70 Derecho zadebiutuje w Goodwood. Limitowany roadster z ręczną skrzynią i V12

Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…

5 dni temu

Stellantis sięga po Fiata Pandinę, by nie stracić marki Autobianchi. W tle spór z włoskim rządem

Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…

5 dni temu