Kategorie: News

Alfa Romeo Giulia coupe ma mieć 650 KM


Jak donosi Autocar (powołując się na nieznane źródła), Alfa Romeo pracuje obecnie nad dwoma odmianami Giulii w nadwoziu coupe. Pierwsza z nich ma być napędzana 2-litrowym silnikiem 4-cylindrowym o mocy 350 KM, a druga – 2,9-litrową jednostką twin-turbo V6 z systemem odzyskiwania energii – na wzór tych wykorzystywanych w bolidach Formuły 1.

Wariant legitymujący się 650 KM ma być najmocniejszą drogową Alfą Romeo w historii i najpotężniejszym modelem w segmencie, do którego należą m.in.  BMW M4 DTM Champion Edition (500 KM), Audi RS5 (450 KM) i Merecedes-AMG C63 S Coupe (510 KM). Giulia coupe mogłaby zostać oficjalnie zaprezentowana pod koniec 2018 roku, przy czym w sprzedaży najwcześniej pojawiłaby się w 2019 roku.

Spodziewać się można, że pod względem stylistycznym zmienione zostaną m.in.: linia dachu,  przednie (i jedyne w tym wariancie) drzwi, a także przód. W ofercie pojawią się modele napędzane dobrze znanymi silnikami, w tym 2-litrowymi benzynowymi o mocy 200 i 280 KM oraz 510-konne Quadrifoglio. Niewykluczone, że klienci będą mogli zdecydować się na turbodiesla o mocy 150, 180 lub 210 KM.

Odmiana 650-konna ma być wyposażona w ERS, bazujący na systemie HY-KERS. W tym wydaniu ma on być jeszcze bardziej zaawansowany w stosunku do tych wykorzystywanych w Formule 1. Jego zastosowanie ma na celu przede wszystkim podniesienie wydajności. Niższe zużycie paliwa można traktować bardziej jako „efekt uboczny”. Elektryczny silnik ma zapewniać wysoki moment obrotowy od niskich wartości, współpracując w harmonii z tradycyjnym silnikiem. Ten ostatni czuje się tym lepiej, im bliżej czerwonego pola znajduje się wskazówka obrotomierza. Przewrotnie ujmując – technologia z LaFerrari już wkrótce powinna trafić do coupe opracowanego na bazie rodzinnego sedana!

Zdaniem ekspertów, wprowadzenie na rynek wysokowydajnych hybryd powinno przyczynić się do wzmocnienia pozycji Alfy Romeo jako gracza konkurującego z markami premium. To tym lepsza wiadomość w kontekście powrotu włoskiego producenta do F1.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Behance / hexgraphica (hg)

Ostatnie wpisy

Maserati Classiche z setnym certyfikatem. Wyjątkowy prototyp 3500 GT wrócił do życia

Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…

2 dni temu

Lamborghini Temerario Spyder przyłapane na torze. Hybrydowy roadster coraz bliżej debiutu

Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…

2 dni temu

Kobiety i motoryzacja bez stereotypów? Wystawa w Turynie stawia na dialog i zmianę

W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…

3 dni temu

Trzy Ferrari na czele w Prologu WEC 2026. Mocny sygnał przed startem sezonu

Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…

3 dni temu

Okno możliwości dla Maserati. Grecale po liftingu celuje w klientów Porsche

Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…

4 dni temu

Mocny start FIATa w 2026. Grande Panda napędza sprzedaż

FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…

4 dni temu