Zakończyły się prekwalifikacje do pierwszego punktowanego wyścigu w X sezonie ACLeague. Zgodnie z ogłoszonymi listami startowymi, kierowcy zespołu Scuderia ForzaItalia.pl wystartują na trzech różnych serwerach – PRO, SEMI-PRO i Rookie. Ten ostatni, czwarty serwer, został uruchomiony po raz pierwszy w historii ligi, co jest podyktowane nadspodziewanie dużą frekwencją.
Szeregi wzmocnił Piotr Bochnowski, startujący Ferrari 488 GT3 nr 39, który z czasem 2:10.703 s zakwalifikował się na serwer Rookie. MrFloyd przejechał okrążenie w 2:07.682 s, czym utarł sobie drogę do startu w semiPRO. Lucjan Próchnica zdołał wykręcić najszybszy czas spośród wszystkich odnotowanych przez Ferrari – 2:06.248. Pokonał 6,2-kilometrowy odcinek ze średnią prędkością 177 km/h. Tym samym dostał się do stawki PRO. Przejazd na wagę startu w najwyższej serii możecie obejrzeć poniżej:
Przy okazji, Lucek podzielił się swoimi wrażeniami z prekwalifikacji:
Bathurst to kolejny, po Nordschleife, bardzo wymagający, niewybaczający błędów tor. Bandy na nim wręcz przyciągają. Większość zakrętów jest ślepa, a w dodatku występują duże różnice wysokości. Nie można mu za to odmówić tego, że wyjątkowo angażuje – zarówno kierowcę, jak i widzów. Oglądając szybkie przejazdy na onboardzie od razu widać walkę, to, jak kierowca idzie na przysłowiowe żyletki, niemal ocierając się o bandy. Nietrudno sobie również wyobrazić, czym okupiony jest brak precyzji. Podczas wyścigu, jeden błąd w pierwszym lub drugim sektorze może spowodować efekt domina. Trzeba będzie być wyjątkowo czujnym i to nie tylko na początku, ale również i wtedy, gdy stawka się trochę rozjedzie.
Zespół ForzaItalia.pl dokonał ostatnich szlifów malowań przed pierwszą punktowaną rundą ACLeague. Samochód MrFloyda zyskał nowy lakier – Rosso Scuderia. Nadwozie Ferrari Piotra Bochnowskiego zostało wykończone w odcieniu Giallo Modena.
60-minutowa runda zostanie poprzedzona 20-minutowymi kwalifikacjami i godzinnym treningiem, zgodnie z uniwersalnym harmonogramem:
Relację z wyścigów będzie można śledzić na żywo:
Tor Mount Panorama mieści się w Bathurst, w Australii. Mierzy 6 km i 213 metrów długości. Różnica wysokości między dwoma skrajnymi punktami wynosi 174 m. Kiedy nie jest wykorzystywany do wyścigów, pełni rolę publicznej, bezpłatnej drogi dostępnej dla każdego. Lokalna policja dba o to, by restrykcyjne ograniczenie prędkości do 60 km/h było przestrzegane.
Francuski kierowca, Alexandre Premat, określił Mount Panorama Circuit jako „połączenie Nurburgringu Nordschleife, Petit Le Mans i Laguny Seki”. Zaś Maro Engel nazwał go „Niebieskim Piekłem” w odniesieniu do „Zielonego Piekła”.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Assetto Corsa
Zaprezentowany pod koniec maja model Ferrari Luce, pierwszy w pełni elektryczny samochód w historii włoskiej…
W obliczu niedawnej prezentacji przez Ferrari modelu 12Cilindri Manuale, która wykorzystuje symulowany układ zmiany przełożeń,…
Pięć lat po debiucie modelu EVO37 podczas Goodwood Festival of Speed włoska marka Kimera Automobili powróciła…
Alfa Romeo zacieśnia współpracę z włoskim zespołem Subsonica. Producent objął rolę oficjalnego partnera mobilności podczas…
Nowa wewnętrzna prezentacja koncernu Stellantis, nakreślająca strategię rozwoju marki w Europie do 2030 roku, przynosi…
Jubileuszowa ekspedycja Maserati zorganizowana w ramach obchodów stulecia istnienia marki dobiegła końca. Konwój składający się…