Już dzisiaj o 20:30 rozpocznie się trzeci wyścig sezonu Assetto Corsa Racing League w serii GT3. Na 19:00 zaplanowano godzinną sesję treningową, po której przyjdzie czas na 25-minutowe kwalifikacje i 80-minutowy wyścig na brytyjskim torze Silverstone GP.
Sesja prekwalifikacyjna pokazała potencjał kierowców reprezentujących zespół Scuderia ForzaItalia.pl, jeżdżących Ferrari 488 GT3. Lucjan Próchnica zajął 6 lokatę z czasem 2:01.679 minuty, podczas gdy Luka uplasował się tuż za nim, pokonując tę samą pętlę toru zaledwie 0,07 sekundy wolniej. Przed nimi znalazły się trzy Mercedesy-AMG GT3 oraz po jednym: Porsche 911 GT3 R i Audi R8 LMS. Floyd Kowalsky wykręcił 2:03.064, czyli 44 czas.
Transmisja na żywo z angielskim komentarzem powinna rozpocząć się około godziny 20:00 na oficjalnym kanale ACRL na YouTubie.
Długość Silverstone w konfiguracji GP wynosi 5,9 km. Sam tor jest bardzo wymagający i szybki. Ze względu na jego dość pokaźną szerokość, optymalna linia toru jazdy nie jest tak oczywista. Według prognoz na wirtualnym torze w trakcie wyścigu temperatura powietrza ma wynosić 25 stopni, czyli podobnie jak w prekwalifikacjach. Swoimi odczuciami przed startem podzielił się Lucjan Próchnica:
Sesja prekwalifikacyjna sugeruje, że powinniśmy być bardzo konkurencyjni w wyścigu, a przynajmniej w samych kwalifikacjach. Należy jednak wziąć poprawkę na to, że sporo osób wykonało swoje najlepsze okrążenia na średniej mieszance, podczas gdy my z Luką jechaliśmy na miękkiej. Nasze tempo wyścigowe wcale nie musi być tak mocne, choć nie ukrywam, że sam mam ambicję na walkę o pozycję przynajmniej w pierwszej dziesiątce. Planuję przyłożyć się do sesji treningowej, bo wiem, że jest jeszcze parę miejsc, w których potencjalnie mógłbym uciąć trochę czasu, szczególnie w pierwszym sektorze. Co ciekawe, na same prekwalifikacje miałem bardzo mało czasu, nie sądziłem, że utrzymam tak wysokie miejsce, a raczej miałem obawy, czy dostanę się na najwyższy split.
Swoje trzy grosze dodał Luka:
Silverstone to tor za którym osobiscie nie przepadam. Jest on dość specyficzny pod względem temperatury opon. Jazdę po nim można porównać z obecną F1. Mało frajdy, cała uwaga skupiona na dbaniu o ogumienie. Średnią mieszankę ciężko dogrzać, miękka przy normalnej jeździe w połowie okrążenia jest już ugotowana. Prekwalifikacje ukończyliśmy na dość wysokich miejscach, głównie dzięki temu, iż udało nam się ustawić auto pod miekką mieszankę. Większość pozostałych zawodników swoje czasy wykręciła na oponach pośrednich. Niestety wyścig to pełne 80 minut i jedyną rozsądną strategią jest zastosowanie tej ostatniej mieszanki. Na niej niestety nie będziemy już tak konkurencyjni. Ukończenie wyścigu w pierwszej dwudziestce uznam za sukces.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Screenshot z Assetto Corsy
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…
Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…
Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…