Na aukcji sprzedano wyjątkowo zachowany egzemplarz Ferrari F355 Spider z 1999 roku za 373 500 dolarów. Samochód w chwili katalogowania miał zaledwie 2726 mil przebiegu, co w świecie kolekcjonerskich Ferrari plasuje go w kategorii aut niemal muzealnych. Oferowany egzemplarz wyróżnia się także konfiguracją – czarny lakier zestawiono z beżową skórą Connolly – oraz pełną dokumentacją obejmującą m.in. oryginalną specyfikację sprzedażową, certyfikat pochodzenia i dokumenty zakupu.
Model Spider zadebiutował w 1995 roku, rok po wersji Berlinetta, jako kolejny krok w nowoczesnej ewolucji marki z Maranello. Było to pierwsze otwarte Ferrari z w pełni elektrycznie sterowanym miękkim dachem, co w połowie lat 90. stanowiło istotną zmianę w segmencie supersamochodów.
Pod stylizowanym przez Pininfarinę nadwoziem pracuje wolnossące, inspirowane Formułą 1, 3,5-litrowe V8 z pięciozaworową głowicą i wtryskiem Bosch Motronic, generujące 375 KM i wkręcające się aż do 8500 obr./min. Producent podkreślał w materiałach, że takie parametry miały zapewniać „naprawdę zapierające dech w piersiach doznania”, choć dziś to właśnie surowy, mechaniczny charakter silnika jest dla wielu ważniejszy niż same liczby.
Wraz z F355 zadebiutowała również zautomatyzowana skrzynia F1 z łopatkami przy kierownicy, jednak wśród entuzjastów największym powodzeniem nadal cieszą się auta z klasyczną, sześciobiegową przekładnią manualną z metalową prowadnicą. To rozwiązanie uchodzi za symbol analogowej epoki Ferrari, zamieniając każdą zmianę biegu w wyraźnie wyczuwalne, mechaniczne doświadczenie.
W wersji Spider, przy otwartym dachu, dźwięk jednostki napędowej dociera do kierowcy bez filtrów – co tłumaczy, dlaczego manualne F355 pozostają jednymi z najbardziej emocjonujących nowoczesnych klasyków marki. Prezentowany egzemplarz jest szczególnie atrakcyjny dla kolekcjonerów ze względu na konfigurację fabryczną i stan zachowania.
Samochód przeszedł pełny serwis silnika z jego demontażem w listopadzie 2025 roku w North Coast Exotics w Cleveland, obejmujący m.in. wymianę pasków rozrządu, rolek napinaczy, świec zapłonowych oraz płynów i filtrów. Dokumenty potwierdzają pierwsze wydanie auta 18 maja 1999 roku przez Ferrari of Atlanta dla nabywcy z Tennessee, a wraz z pojazdem zachowały się instrukcje obsługi w skórzanym etui, fabryczny zestaw narzędzi z kompresorem do opon, pokrowiec, osłona dachu i trzy oryginalne piloty.
Przy tak niewielkim przebiegu i świeżo wykonanym serwisie F355 Spider jawi się jako rzadko spotykane połączenie eksponatu kolekcjonerskiego i w pełni sprawnego samochodu do jazdy. Zdaniem sprzedającego to okazja do doświadczenia Ferrari w „najczystszej formie” – jako celebracji osiągów i projektu oraz nieskrępowanej przyjemności zmiany biegów. Nawet jeśli marketingowa retoryka bywa przesadzona trudno zaprzeczyć, że analogowe Ferrari z lat 90. coraz częściej traktowane są jak zamknięty rozdział historii motoryzacji.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…