Jeden z fanów Alfy Romeo z RPA wykorzystał 159 jako bazę wyjściową dla projektu, w ramach którego przeszczepił tył z Brery.
Produkcyjna wersja Brery pojawiła się w 2005 roku – w dużym stopniu pozostała niezmieniona względem konceptu Giugiaro z 2002 roku. Auto wykorzystywało wiele komponentów znanych ze 159, co skłoniło Brendona M. Schlotza z RPA do połączenia obu modeli w jeden.
Wszystko zaczęło się od cyfrowego renderingu i obserwacji, że linie obu modeli są podobne. Brendon pozyskał tylną część ze złomowanej i mocno uszkodzonej Brery, ponieważ nie chciał poświęcać jeżdżącego egzemplarza. Następnie kupił całkowicie sprawną Alfę Romeo 159 w najmocniejszym wariancie z 3,2-litrowym silnikiem V6 o mocy 260 KM i 322 Nm maksymalnego momentu obrotowego oraz systemem napędu na wszystkie koła – Q4.
Tyły obu Alf przycięto w tym samym miejscu, mniej więcej pośrodku tylnych błotników, po czym przespawano tył Brery do nadwozia 159. Linie były stosunkowo proste do wygładzenia. Następnie nadwozie pomalowano czerwonym lakierem za wyjątkiem dachu, który pozostał czarny.
Brendon niedawno nabył oryginalną Brerę, którą uwieczniono na zdjęciach razem z przerobionym modelem 159. Właściciel ma w planach kolejne modyfikacje, w tym m.in. dodanie spojlera dachowego i obniżenie zawieszenia. Więcej zdjęć dokumentujących postep prac można obejrzeć na profilu @carazy_guy na Instagramie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Zrzut ekranu z Instagrama
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…
Zespół Lancia Corse HF odniósł pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC, triumfując w kategorii…
Rynek samochodów kolekcjonerskich potrafi zaskakiwać, a czasem nawet brutalnie weryfikuje oczekiwania. Najnowszym przykładem jest Lamborghini…