Podczas tegorocznej aukcji RM Sotheby’s w Arizonie, Ferrari 275 GTB/6C by Scaglietti z 1965 roku zostało sprzedane za ponad 1,8 mln dolarów.
Ten model zadebiutował na salonie paryskim w 1964 roku jako następca 250 GT. Serce pojazdu stanowiła 3,3-litrowa konstrukcja Colombo V12 o mocy 280 KM. To był pierwszy drogowy samochód Ferrari wyposażony w niezależne tylne zawieszenie i 5-biegową przekładnię.
Po roku od debiutu producent zastosował drobną modernizację w postaci nieco dłuższego „nosa”, dlatego też to właśnie ta pierwsza seria jest dzisiaj najbardziej pożądana. W październiku 1966 roku dokonano zmian w układzie napędowym, w efekcie czego narodził się nowy model. W całym okresie produkcji powstały zaledwie 454 egzemplarze 275 GTB.
Według badań eksperta marki Dyke’a Ridgley’a, egzemplarz o numerze podwozia 07241 jest jednym z zaledwie 59 samochodów typu shortnose, wyposażonych pierwotnie w sześć gaźników i jednocześnie jednym z zaledwie 248 aut sprzed modernizacji przodu.
Ten konkretny egzemplarz został wyprodukowany na rynek europejski. Budowę nadwozia wykończonego szarym kolorem Grigio Ferro ukończono w maju 1965 roku. Wnętrze auta wykończono ciemną skórą Beige Scuro. Jak twierdzi znawca marki Marcel Massini, Berlinetta została sprzedana przez dealera Ferrari M.G. w maju 1965 roku. W urzędzie przyznano Ferrari mediolańskie numery rejestracyjne MI A 18594. Dwa miesiące później pojazd powrócił do Modeny w celu przeprowadzenia czynności serwisowych.
W 1966 roku Zampolli, ówczesny właściciel, sprzedał swój drogocenny pojazd, który na przestrzeni kilku kolejnych lat wędrował z rąk do rąk, by w listopadzie 1972 roku zostać wyeksportowanym do USA. W 1976 w jego posiadanie wszedł Myron Schuster z Brooklynu w Nowym Jorku. Z autem nie rozstawał się przez imponujące 25 lat. W 1977 roku przeprowadził zakrojone na szeroką skalę czynności serwisowe i renowacyjne. Poza przebudową silnika zmieniony został kolor nadwozia na tradycyjny czerwony Rosso.
W 2001 Ferrari sprzedano. Rok później ten wyjątkowy model wziął udział w FCA National Concours w Los Angeles w maju 2020 roku. W 2005 275 GTB/6C przeszło częściową renowację i ponownie zostało sprzedane. Nowy nabywca również przeprowadził czynności renowacyjne, m..in. zastępując starą tapicerkę skórzaną nową, beżową.
W lipcu 2012 roku w posiadanie Ferrari wszedł Skip Barber, były kierowca wyścigowy. Wkrótce auto wysłał na renowację. W styczniu 2013 roku podczas Cavallino Classic 275 GTB otrzymało prestiżową nagrodę Platinum Award, a niedługo potem – certyfikat Ferrari Classiche. W momencie aukcji auto miało przejechane 57048 kilometrów.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
Maserati przygotowuje się do udziału w 44. edycji rajdu 1000 Miglia, jednej z najbardziej rozpoznawalnych…
W świecie samochodów o wysokich osiągach coraz trudniej zaskoczyć entuzjastów motoryzacji. Firma SGT Automobili uważa…
FIAT opublikował pierwsze oficjalne zdjęcie nowych modeli Grizzly i Grizzly Fastback. To dwa samochody opracowane…
Grand Prix Monako przyniosło zespołowi Ferrari mieszane nastroje. Z jednej strony Lewis Hamilton po raz…
Alfa Romeo zorganizowała na torze Varano de’ Melegari we Włoszech wydarzenie Alfa Romeo Driving Academy,…
Lancia wykorzystała obchody Dnia Republiki Włoskiej do przypomnienia swojej historii oraz zaprezentowania ciągłości między dawnymi…