Kategorie: News

Ferrari Amalfi Spider debiutuje. Nowy kabriolet z V8 zastępuje Romę Spider

Ferrari zaprezentowało nowy model Amalfi Spider, który zastępuje dotychczasową Romę Spider. To kolejny etap rozwoju gamy grand tourerów włoskiej marki, choć jednocześnie producent pracuje już nad pierwszym w pełni elektrycznym samochodem, zapowiadanym jako Ferrari Luce. Wprowadzenie nowego kabrioletu pokazuje jednak, że silniki spalinowe wciąż pozostają ważnym elementem oferty firmy z Maranello.

Nowy model pojawia się około ośmiu miesięcy po premierze wersji coupe, czyli Ferrari Amalfi Coupe. Konstrukcyjnie samochód w dużej mierze bazuje właśnie na tym wariancie – przejmuje jego stylistykę, modernizacje wnętrza oraz rozwiązania techniczne, dodając do całości składany materiałowy dach, który definiuje charakter wersji Spider.

Pod względem wyglądu Amalfi Spider nie próbuje rewolucjonizować stylistyki. Samochód zachowuje dobrze znaną sylwetkę modelu coupe, choć wprowadzono kilka subtelnych zmian stylistycznych. Znalazły się tu smuklejsze reflektory oraz bardziej rzeźbiona linia nadwozia, a także zmienione zderzaki i charakterystyczny przód pozbawiony klasycznego grilla. Całość uzupełniają 20-calowe obręcze aluminiowe o bardziej wyrazistym wzorze.

Materiałowy dach oferowany jest w kilku wariantach wykończenia. Klienci mogą wybierać spośród czterech kolorów klasycznej tkaniny oraz dwóch wersji materiału technicznego o charakterystycznym splocie. Mechanizm pozwala otworzyć dach w 13,5 sekundy przy prędkości do około 60 km/h. Według Ferrari pięciowarstwowa konstrukcja dachu ma zapewniać izolację akustyczną i termiczną porównywalną z twardym składanym dachem, podobnie jak w systemie stosowanym wcześniej w modelu Ferrari Portofino.

Wnętrze utrzymano w układzie 2+2 i wyposażono w odświeżoną konsolę centralną. Na jej środku znajduje się 10,25-calowy ekran systemu multimedialnego, który współpracuje z 15,6-calowym cyfrowym zestawem wskaźników. Dodatkowo pasażer otrzymuje własny 8,8-calowy wyświetlacz, co ma podkreślać sportowy charakter kabiny. Samochód wyposażono również w zestaw systemów wspomagających kierowcę ADAS oraz charakterystyczny dla Ferrari przełącznik Manettino, pozwalający wybrać tryby jazdy Wet, Comfort, Sport, Race i ESC-Off.

Choć Amalfi Spider należy do segmentu luksusowych grand tourerów, praktyczność pozostaje tu kwestią drugorzędną. Producent przewidział jednak bagażnik o pojemności 255 litrów przy zamkniętym dachu. Po jego złożeniu przestrzeń maleje do 172 litrów, czyli – jak zauważają niektórzy komentatorzy – mniej niż oferuje miejski Fiat Panda. W praktyce trudno jednak oczekiwać, by nabywcy włoskiego superauta z charakterystycznym dźwiękiem V8 planowali nim jeździć na codzienne zakupy.

Najważniejszym elementem pozostaje układ napędowy. Amalfi Spider napędza podwójnie doładowany silnik V8 o pojemności 3,9 litra, który generuje 640 KM i 760 Nm momentu obrotowego. To dokładnie tyle samo co w wersji coupe i o 20 KM więcej niż w poprzednim modelu Roma Spider. Moment obrotowy trafia na tylne koła poprzez ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię automatyczną.

Kabriolety zwykle są nieco cięższe od wersji z twardym dachem, dlatego różnice pojawiają się w osiągach. Amalfi Spider przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,3 sekundy, czyli tyle samo co coupe, jednak sprint od 0 do 200 km/h trwa 9,4 sekundy zamiast 9 sekund w zamkniętej wersji nadwozia. Prędkość maksymalna pozostaje bez zmian i wynosi 320 km/h.

Ferrari nie podało jeszcze oficjalnej ceny modelu. Można jednak przypuszczać, że wersja Spider będzie droższa od coupe, którego ceny w Stanach Zjednoczonych zaczynają się od około 283 tys. dolarów.

W tej części rynku Amalfi Spider trafi na dobrze znanych rywali. Do alternatyw należą m.in. Aston Martin Vantage Roadster, Mercedes-AMG SL 63, Porsche 911 Turbo S Cabriolet czy Maserati MC20 Cielo. Jak zwykle w przypadku Ferrari producent przekonuje, że jego propozycja wyróżnia się charakterem i osiągami – choć ostateczną ocenę, jak zawsze, pozostawi rynek oraz kierowcy.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Nawet 550 tys. euro za Ferrari Luce. Producent celuje wysoko

Pierwszy w pełni elektryczny model od Ferrari zbliża się wielkimi krokami, choć jeszcze niedawno dla…

13 godzin temu

Chaos, strategia i walka do końca – tak rozpoczął się sezon Alfa Revival Cup 2026

Sezon 2026 cyklu Alfa Revival Cup rozpoczął się na torze Mugello wyścigiem, który już na…

13 godzin temu

Alfa Romeo w Nowym Jorku: Tonale i Stelvio w centrum uwagi

New York International Auto Show 2026 stał się dla Alfy Romeo kolejną okazją do podkreślenia…

2 dni temu

Maserati wchodzi do świata designu. Marka partnerem Salone del Mobile 2026

Maserati ogłosiło, że podczas Salone del Mobile Milano 2026 wystąpi jako oficjalny sponsor oraz partner…

2 dni temu

Nowa akademia jazdy Alfa Romeo. Szkolenia na torze i cztery poziomy zaawansowania

Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…

3 dni temu

Od Tipo 26B po GT2 Stradale – Maserati pokazuje pełnię swojego dziedzictwa w Rzymie

Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…

3 dni temu