W sobotę, 24 października 2020 roku, na aukcji RM Sotheby’s w Indianie zostanie sprzedany Fiat 8V Coupe by Vignale. Cena auta w drodze licytacji może sięgnąć nawet 1,65 mln dolarów.
Fiat 8V był gwiazdą genewskiego salonu w marcu 1952 roku. Wkrótce trafił do produkcji, która została zakończona zaledwie po 2 latach, na przestrzeni których z fabryki zjechało zaledwie 114 egzemplarzy. Na kolejnej edycji targów motoryzacyjnych w Genewie zadebiutowała odmiana Demon Rouge. Michelotti postanowił przedstawić swoją subtelniejszą wariację tej odmiany, którą opracował na bazie 8V o numerze podwozia 106.000080, który jest przedmiotem aukcji o nr 2238.
W stosunku do Demon Rouge auto zyskało bardziej konwencjonalną linię dachu oraz nieco zmienione tylne szyby. Przód pozostał niemal niezmieniony, w przeciwieństwie do ostro ściętego tyłu. Wnętrze tego egzemplarza jest proste i spartańskie – kierowca siedzący w fotelu kubełkowym może w pełni skupić swoją uwagę na drodze trzymając w dłoniach drewnianą obręcz kierownicy.
Kompletny 8V został dostarczony w listopadzie 1955 roku do Giuseppe Gattaiego, mieszkańca nadmorskiego miasteczka Viareggio w Luca, na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Auto otrzymało numer rejestracyjny LU 22827. Wkrótce pojazd trafił do Belgii, do kolekcji Ericha Trabera, wraz z kilkoma innymi egzemplarzami 8V. Samochód doczekał się pełnej renowacji, zachowując oryginalny silnik.
Fiat 8V Coupe by Vignale z 1964 roku trafił do USA specjalne z myślą o wzięciu udziału w aukcji RM Sotheby’s.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
Po fali krytyki, jaka spadła na Ferrari po prezentacji pierwszego w pełni elektrycznego modelu marki,…
W historycznej fabryce Maserati przy Viale Ciro Menotti w Modenie odbyła się ceremonia skasowania znaczka…
Ferrari może szykować powrót rozwiązania, które przez lata było jednym z symboli sportowej motoryzacji. Według…
Nowa Alfa Romeo 33 Stradale otrzymała wyróżnienie honorowe podczas XXIX edycji nagrody Compasso d’Oro ADI…
Rok 1998 był nie lada przełomem, jeśli chodzi o europejski rynek samochodowy. We Francji debiutowały…
Czy można zamknąć wspomnienie gorącego, toskańskiego popołudnia w bryle samochodu? Projektanci Alfy Romeo w latach…