Kategorie: News

Giulietta TCR na torze w Chinach dojechała do mety na drugim miejscu


Ma Qinghua, kierowca zespołu Romeo Ferraris, startujący w serii TCR w Alfie Romeo Giuliettcie Veloce TCR, podczas ostatniej rundy w Chinach zajął w pierwszym wyścigu wysokie, drugie miejsce. Jako pierwszy na mecie zameldował się Yyan Muller w Lynk & Co 03 TCR.

Rywalizacja miała miejsce w weekend 13-15 września 2019 roku na 4-kilometrowym torze Ningbo International Speedpark. W pierwszym wyścigu rundy liczonej do klasyfikacji generalnej w FIA World Touring Car Cup na drugim miejscu do mety dojechała Giulietta, tracąc zaledwie 0,263 sekundy do lidera. Ma Qinghua dysponował konkurencyjnym tempem – zdołał wykręcić trzeci najszybszy czas pojedynczego okrążenia, przy czym różnice między pierwszą trójką mieściły się w 0,1 sekundy. Kevin Ceccon, startujący również w Giuliettcie, dojechał na 17 pozycji, wykręcając również bardzo dobry czas pojedynczej pętli – 1:53.301. 

W drugim wyścigu triumfował Norbert Michelisz w Hyundaiu i30 N TCR. Kevin był 9, za to Quinghua nie został sklasyfikowany w generalce ze względu na to, że nie przejechał wymaganych 75% okrążeń lidera. Powodem były poważne uszkodzenia tyłu po incydencie. Zmuszony był zrezygnować z dalszej jazdy. 

W trzecim wyścigu Ceccon dojechał 10, ale ze względu na kary otrzymane przez jednego z kierowców, finalnie sklasyfikowany został na 9 lokacie. Powtórzył wynik i ponownie dojechał na 9 miejscu, zaś Ma był 16. 

Weekend podsumowała Michela Cerruti, pełniąca funkcję kierownika operacyjnego Romeo Ferraris:

 Weekend w Ningbo obfitował w emocje, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Zwycięstwo w TCR Włoch i podium w FIA WTCR to z pewnością dobra strona i nagroda za ciężką pracę, którą wykonujemy. Z drugiej strony było też rozczarowanie: cała ciężka praca naszych chłopaków poszła na marne przez innych kierowców. Nie sądzę aby to, co widziałam w kwalifikacjach i podczas wyścigów w Chinach, było do przyjęcia na tym poziomie rywalizacji. Nie chcę komentować konkretnych aspektów tych sytuacji, ponieważ stewardzi już się tym zajęli, ale w ich następstwie nie mogliśmy walczyć na czele stawki. Zabolał także problem techniczny, jaki wystąpił w samochodzie Kevina, po raz pierwszy od dwóch lat w FIA WTCR, co zmusiło go do startu z ostatniego miejsca we wszystkich wyścigach. Ale doceniam Kevina za jego ducha walki i determinację. Świetnie się spisał. Ducha walki dla zespołu pokazali również mechanicy, którzy w 20 minut byli w stanie odbudować samochód. Co więcej, dojrzałość wykazana przez Kevina w zrozumieniu wydarzeń jest dużym impulsem do tego, by jeszcze ciężej pracować z myślą o następnej rundzie na torze Suzuka.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Jeremy Clarkson wybrał sportowego sedana – wskazał Giulię Quadrifoglio

Jeremy Clarkson przez ponad 40 lat testował samochody różnych producentów, ale gdy przyszło do wskazania…

12 godzin temu

Leclerc drugi, Hamilton czwarty w Austin. Ferrari z mocnym finiszem i niedosytem

Charles Leclerc zajął drugie miejsce, a Lewis Hamilton finiszował na czwartej pozycji w Grand Prix…

13 godzin temu

FIAT Multiplina: cztery miejsca w nadwoziu o długości nieco ponad trzech metrów

FIAT rozwija koncepcję niewielkiego pojazdu elektrycznego, który ma wypełnić lukę między mikrosamochodem Topolino, a tradycyjnym…

2 dni temu

Alfa Romeo Giulia bohaterką nowej książki. Od klasyka z lat 60. po współczesne Quadrifoglio

Podczas targów Auto e Moto d’Epoca Bologna 2026 zaprezentowano książkę „Alfa Romeo Giulia – Timeless…

2 dni temu

Sto lat trójzębu Maserati. Marka wraca do korzeni z klasycznym Ghibli i nowym GranTurismo

Maserati weźmie udział w 43. edycji targów Auto e Moto d’Epoca 2026, które odbędą się…

5 dni temu

Fiat Pandina Tributo Autobianchi. Specjalna wersja na 30-lecie ostatniego Y10

Fiat 21 października 2026 roku zaprezentował model Pandina Tributo Autobianchi – specjalną wersję miejskiego samochodu nawiązującą…

5 dni temu