Kimera Automobili w pocie czoła pracuje nad swoim trzecim modelem, po restomodach EVO37 i EVO38. Najnowsze dzieło ma się nazywać K39 i dopiero co doczekało się zwiastuna w postaci zdjęć.
Świeżo po premierze EVO38 Integrale Kimera Automobili jest gotowa na debiut kolejnego modelu inspirowanego wspaniałą Lancią 037. Kimera K39 to pierwszy samochód wyścigowy firmy, charakteryzujący się niczym nieskrępowaną aerodynamiką i noszący tradycyjne barwy Martini Racing. Model został pokazany w zwiastunie przed premierą 22 czerwca. Oczekuje się, że będzie brać udział w Pikes Peak International Hill Climb.
Kimera K39 została pierwotnie zapowiedziana w zeszłym roku, a szkic i prototyp w skali 1:5 dały nam wyobrażenie o tym, czego możemy się spodziewać. K39 zachowa poczwórne okrągłe reflektory LED z EVO37 i EVO38, co nie znaczy, że nadwozie nie zostało przeprojektowane, zwłaszcza z tyłu, gdzie znajdziemy masywne tylne skrzydło i rozciągające się na całą szerokość tylne światła. Dopełnieniem mają być poszerzone nadkola, dodatkowe otwory chłodzące i sporych rozmiarów dyfuzor.
Kimera twierdzi, że projekt K39 był inspirowany starym samochodem wyścigowym Silhouette zespołu Martini Racing Team, który zdominował Mistrzostwa Świata Samochodów Sportowych w latach 70. i 80. ubiegłego wieku.
Kimera nie wdała się w szczegóły dotyczące specyfikacji technicznej K39, ale możemy założyć, że będzie on szybszy i mocniejszy w porównaniu do poprzednich modeli. Dla przykładu EVO38 oferuje 608 KM i 580 Nm maksymalnego momentu obrotowego, przekazywanego na wszystkie cztery koła za pośrednictwem systemu AWD wywodzącego się ze sportów motorowych.
Wraz z premierą nowego modelu Kimera ogłosi również ambitny cel, dla którego został stworzony, co najprawdopodobniej należy interpretować właśnie jako zamiar wzięcia udziału we wcześniej wspomnianym Pikes Peak International Hill Climb, który zaplanowano na 23 czerwca 2024 roku.
Co więcej, firma ujawniła, że obecnie bada możliwość konwersji K39 do samochodu spełniającego wymogi homologacyjne niezbędne do poruszania się po drogach publicznych. Taki produkt miałby być skierowany do niezbyt liczebnej grupy kolekcjonerów.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Po fali krytyki, jaka spadła na Ferrari po prezentacji pierwszego w pełni elektrycznego modelu marki,…
W historycznej fabryce Maserati przy Viale Ciro Menotti w Modenie odbyła się ceremonia skasowania znaczka…
Ferrari może szykować powrót rozwiązania, które przez lata było jednym z symboli sportowej motoryzacji. Według…
Nowa Alfa Romeo 33 Stradale otrzymała wyróżnienie honorowe podczas XXIX edycji nagrody Compasso d’Oro ADI…
Rok 1998 był nie lada przełomem, jeśli chodzi o europejski rynek samochodowy. We Francji debiutowały…
Czy można zamknąć wspomnienie gorącego, toskańskiego popołudnia w bryle samochodu? Projektanci Alfy Romeo w latach…