Chris Harris z Top Gear wyłonił spośród 13 aut finałową siódemkę. Tytuł Performance Car of the Year 2017 będą mieli szansę zgarnąć następujący kandydaci: Lamborghini Huracan Performante, Ford GT, McLaren 720S, Mercedes-AMG E 63 S, Mercedes-AMG GT R, Porsche 911 GT3 luv Honda Civic Type-R.
Włochy reprezentuje Lamborghini Huracan w najmocniejszej odmianie Performante. Auto jeszcze przed swoim debiutem podczas targów motoryzacyjnych w Genewie w marcu 2017 roku, zasłynęło z przejazdu na torze Nordschleife. Marco Mapelli zdołał pokonać długą pętlę Nürburgringu w zaledwie 6 minut i 52 sekundy, deklasując takie tuzy, jak m.in Porsche 918 Spyder, czy mocniejszego i starszego brata – Aventadora SV.
Huracan Performante napędza 5,2-litrowy silnik wolnossący V10 o mocy 640 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To o 30 KM i 40 Nm więcej w porównaniu do odmiany LP610-4 Coupe. Lamborghini „załatwia” sprint od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy. Pierwsza trzycyfrowa liczba z dwójką na początku pojawia się na prędkościomierzu już po 8,9 sekundy. To analogicznie o 0,3 i 1 s szybciej względem pośredniej wersji. Prędkość maksymalna pozostała bez zmian i wynosi 325 km/h.
Performante korzysta m.in. z przeprojektowanego układu wydechowego, nowych zaworów tytanowych, zmodernizowanej 7-biegowej przekładni automatycznej, usztywnionego zawieszenia, na nowo skalibrowanego elektromechanicznego wspomagania układu kierowniczego oraz przeprogramowanego napędu na obie osie, który ma dbać o jak najlepszą trakcję w każdych warunkach. Zmianom poddano także układ hamulcowy, dzięki czemu Huracan jest w stanie z prędkości 100 km/h zatrzymać się już po 31 metrach.
Inżynierowie w przypadku najostrzejszego dostępnego na rynku Performante wykorzystali nowe materiały kompozytowe z włókna węglowego do stworzenia aktywnych elementów aerodynamicznych, w tym przedniego i tylnego spojlera, maski silnika, tylnego zderzaka z dyfuzorem, a także wlotów powietrza.
Projektanci podczas prac nad Lamborghini Huracanem Performante inspirowali się markowymi samochodami wyścigowymi. W dodatku oddali hołd trzydziestoleciu Diablo, dodając brązowy kolektor.
Przyszli klienci będą mogli spersonalizować swój nowy samochód dzięki programowi Lamborghini Ad Personam, w ramach którego powstał m.in. Huracan przekazany papieżowi Franciszkowi.
Jedno jest pewne – włoski producent z Sant’Agata Bolognese uzbroił Huracana Performante po zęby. A to oznacza, że konkurenci do tytułu Performance Car of the Year 2017 nie będą mieli łatwo…
Premiera pierwszego seryjnie produkowanego SUV-a Lamborghini – Urusa – będącego tzw. „duchowym następcą LM002”, ma nastąpić już 4 grudnia 2017 roku. Poza pracami nad wariantem hybrydowym, Włosi nie wykluczają opracowanie lżejszej i mocniejszej odmiany Performante.
Autor: Mateusz Struk
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…