Trzy zwycięstwa w wyścigach i drugie miejsce w klasyfikacji kierowców – tak można podsumować sezon 2023 w DTM dla Mirko Bortolottiego z SSR Performance, zasiadającego za kierownicą Huracana GT3 EVO2. Łącznie włoski samochód z Sant’Agata Bolognese triumfował pięciokrotnie.
Lamborghini zakończyło sezon DTM z podwójnym podium i drugim miejscem zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i zespołów, kończąc sezon w spektakularnym stylu na niemieckim torze Hockenheim.
Mirko Bortolotti z SSR Performance przyjechał na ostatnią rundę roku ze stratą 10 punktów do lidera klasyfikacji generalnej i podtrzymał swoje nadzieje na tytuł, zajmując piąte miejsce w pierwszym z dwóch jednogodzinnych wyścigów w sobotę. Fabryczny kierowca Lamborghini, który odniósł trzy zwycięstwa w 2023 roku, podjął walkę z mistrzem Thomasem Preiningiem w drugim wyścigu – przegrywając, za to zapewniając sobie drugą lokatę w klasyfikacji kierowców.
Oznacza to najbardziej udany sezon w DTM dla Lamborghini Squadra Corse, z pięcioma zwycięstwami w sumie i daje nową motywację do dalszej walki o główną nagrodę w niemieckich sportach motorowych w 2024 roku.
Po wejściu do DTM w 2021 roku, Lamborghini rozszerzyło swoją działalność z jednego zespołu z dwoma samochodami do pięciu samochodów w dwóch zespołach. Do wieloletniego partnera Lamborghini – Grasser Racing Team – dołączył SSR Performance, który wystawił kierowców fabrycznych: Mirko Bortolottiego i Francka Pererę, a trzecim kierowcą był Alessio Deledda. W Grasser zasiedli Mick Wishofer i Clemens Schmid za kierownicami dwóch samochodów Lamborghini Huracán GT3 EVO2.
W dalszej części roku za kierownicą maszyny z numerem #19 zasiedli młody kierowca zawodowy Lamborghini Maximilian Paul, kierowca fabryczny Andrea Caldarelli i były kierowca GRT Christian Engelhart. Sezon rozpoczął się w świetnym stylu, gdy Perera zdobył pole position i zwycięstwo w godzinnym wyścigu otwierającym sezon na torze Oschersleben. Francuz prowadził już na starcie, a jego kolega z zespołu Bortolotti wyprzedził Ferrari Jacka Aitkena i zajął drugie miejsce. Niestety dla Bortolottiego, powolny pit-stop i trudny drugi przejazd zrzuciły go na ósme miejsce na mecie, ale Perera odniósł imponujące, dziewicze zwycięstwo w serii DTM dla Lamborghini i objął prowadzenie w mistrzostwach.
Zandvoort w Holandii był gospodarzem drugiej rundy sezonu i był to kolejny mocny początek weekendu na torze, który ogólnie pasuje do Huracána GT3. Perera wywalczył drugie podium w tym roku, zajmując trzecie miejsce, a Bortolotti uplasował się tuż za nim, na czwartej pozycji. Wyścig drugi nie poszedł jednak zgodnie z planem, ponieważ Bortolotti był najwyżej sklasyfikowanym Lamborghini na dopiero 11. miejscu. Po w dużej mierze zapomnianym weekendzie na słynnym Norisring, w którym szóste miejsce Bortolottiego w pierwszym wyścigu było najlepszym wynikiem, uwaga przeniosła się na Nürburgring, który przyniósł Lamborghini komplet zwycięstw. Bortolotti zademonstrował imponujące tempo EVO2 na jednym okrążeniu w kwalifikacjach, zdobywając swoje pierwsze pole position w sezonie, a następnie prowadził po obu stronach pit stopu, aby wygrać wyścig otwarcia. Był to przełomowy triumf dla kierowcy fabrycznego, który w 2021 roku po raz pierwszy stanął na podium DTM w Assen jako zawodnik gościnny firmy Sant’Agata Bolognese.
Radość zmieniła się następnie w rozczarowanie, gdy awaria w kwalifikacjach, a następnie problem techniczny zmusiły Bortolottiego do opuszczenia drugiego wyścigu, ale Lamborghini nadal miało powody do świętowania dzięki nieprawdopodobnemu zwycięstwu debiutanta – Maximiliana Paula. W początkowej fazie wyścigu padał ulewny deszcz, więc Paul wcześnie zjechał do boksu po opony na mokrą nawierzchnię. Okazało się, że była to trafna decyzja, ponieważ młody niemiecki kierowca – spełniający marzenie z dzieciństwa o rywalizacji w DTM – odpierał fale ataków, aby odnieść szokujące, dziewicze zwycięstwo i skompletować dublet dla Lamborghini w regionie Eiffel.
Dwa tygodnie później z impetem Bortolotti objął prowadzenie w klasyfikacji punktowej po niemal perfekcyjnym weekendzie na torze Lausitzring. Kierowca SSR Performance zajął drugie miejsce w pierwszym wyścigu, niewiele tracąc do zwycięstwa po ekscytującej walce o prowadzenie z byłym kolegą z zespołu i zwycięzcą wyścigu – Aitkenem. Niestety Perera i Deledda wycofali się z wyścigu, a Schmid był najwyżej sklasyfikowanym z kierowców GRT, zajmując 11. miejsce. W drugim wyścigu szczęście nie dopisało niemal nikomu, nie licząc Bortolttiego. Schmid, Paul i Perera nie dojechali do mety, a Deledda był 19.. Za to Mirko był pierwszy w kwalifikacjach i odniósł zwycięstwo w wyścigu.
Mając teraz realny cel w postaci tytułu, Bortolotti przybył na ciasny i kręty tor Sachsenring z zamiarem zdobycia jak największej liczby punktów. W pierwszym wyścigu Bortolotti ograniczył straty, kończąc na dziewiątym miejscu, dwa miejsca przed Pererą. W niedzielnym wyścigu kierowca Lamborghini zdobył kolejne pole position, po czym odniósł trzeci triumf w wyścigu. Perera stanął na podium na trzecim miejscu po karze po wyścigu dla innego zawodnika.
Po rozczarowującej przedostatniej rundzie na Red Bull Ringu, Bortolotti i SSR Performance przystąpili do finału sezonu jako outsiderzy w walce o koronę. Bortolotti podtrzymał walkę w pierwszym wyścigu, kończąc go na piątym miejscu, podczas gdy Christian Engelhart z GRT zajął pamiętne podium zajmując trzecią lokatę. Drugie kwalifikacje były lepsze, a Bortolotti zajął w nich drugie miejsce. Odparł on ataki BMW Sheldona van der Linde na wczesnych etapach i utrzymywał presję na Preiningu przez cały wyścig, kończąc go nieco ponad sekundę za nim.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
New York International Auto Show 2026 stał się dla Alfy Romeo kolejną okazją do podkreślenia…
Maserati ogłosiło, że podczas Salone del Mobile Milano 2026 wystąpi jako oficjalny sponsor oraz partner…
Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…
Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…
Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…
Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…