Kategorie: News

Lancia, której nigdy nie było. Japoński tuner stworzył „włoską” wersję Suzuki Jimny

Suzuki Jimny od lat pełni rolę swoistego „czystego płótna” dla tunerów z całego świata. Jego prosta, pudełkowata sylwetka oraz nieskomplikowana konstrukcja mechaniczna sprawiają, że idealnie nadaje się do najróżniejszych stylistycznych eksperymentów. Pięciodrzwiowa odmiana również szybko została wciągnięta w ten nurt, a najnowszą interpretację przedstawiła japońska firma Damd, sięgając po inspiracje… z Włoch.

Tym razem Damd postanowił wypełnić lukę, której w zasadzie nikt wcześniej nie próbował zagospodarować. Włochy nie kojarzą się z samochodami terenowymi – poza kultowym Fiatem Panda 4×4 i wojskowym prototypem Fiat Oltre, lista jest krótka. Zdaniem producenta właśnie tu pojawia się przestrzeń dla nowego projektu. Tak narodziła się Armata, czyli próba wyobrażenia sobie miniaturowego włoskiego odpowiednika takich ikon, jak Mercedes Klasy G czy Land Rover Defender.

Choć zasadnicza bryła nadwozia Jimny została zachowana, nowy pakiet stylistyczny radykalnie zmienia charakter auta. Przód otrzymał „nos” w stylu Lancii, który bazuje na zestawie Little D znanym z trzydrzwiowego Jimny. Okrągłe, podwójne reflektory oraz charakterystyczny grill przywołują skojarzenia z rajdową Lancią Delta Integrale. Tym razem jednak Damd zrezygnowało ze sportowych zderzaków, poszerzonych nadkoli i spoilera, stawiając na wyraźnie bardziej surowy, terenowy klimat.

Żółte światła przeciwmgielne przeniesiono wyżej, a nowy zderzak otrzymał metaliczne wykończenie oraz zintegrowaną osłonę pod silnikiem. Na dachu pojawił się dodatkowy element z czterema bursztynowymi diodami LED, stylizowanymi na światła pozycyjne. Całość dopełniają masywne, „ciężarówkowe” lusterka, które dodatkowo wzmacniają wizualne skojarzenia z klasycznymi pojazdami ekspedycyjnymi.

Armata porusza się na aluminiowych felgach OZ Racing o wojskowym wykończeniu, obutych w pełnoprawne opony terenowe. Producent nie ujawnił jeszcze szczegółowych danych technicznych dotyczących zawieszenia, jednak prześwit wydaje się większy niż w seryjnym Jimnym Nomad.

Pod względem mechanicznym obyło się bez rewolucji. Pod maską nadal pracuje wolnossący silnik 1.5 o mocy 105 KM, współpracujący z pięciobiegową skrzynią manualną lub czterobiegowym automatem. Napęd na cztery koła realizowany jest przez klasyczny, dołączany układ 4WD – rozwiązanie proste, sprawdzone i skuteczne w terenie.

Damd zapowiada, że Armata ma trafić do oferty jako pełnoprawny zestaw tuningowy dla Jimny Nomad w 2026 roku. Część elementów – w tym dachowy panel świetlny oraz charakterystyczne lusterka – będzie można zamówić wcześniej, już przy okazji Tokyo Auto Salon.

Warto dodać, że Armata dołącza do coraz bogatszej gamy stylizacyjnych pakietów Damd dla pięciodrzwiowego Jimny. Firma oferuje już zestaw „Little D.” inspirowany Land Roverem Defenderem, a także „Little G.Advance” i „Little G.Traditional” nawiązujące do Mercedesa Klasy G. Na razie jednak wariant Little D pozostaje zarezerwowany wyłącznie dla trzydrzwiowego Jimny Sierra.

Projekt Armata pokazuje, jak daleko można przesunąć granice interpretacji niewielkiego japońskiego SUV-a. Choć cała koncepcja brzmi jak marketingowa fantazja o „włoskiej duszy w japońskim ciele”, w rzeczywistości jest to konsekwentnie zrealizowany pomysł stylistyczny, który – niezależnie od deklaracji producenta – może okazać się jednym z ciekawszych i najbardziej oryginalnych wcieleń Jimny ostatnich lat.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

15 godzin temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

15 godzin temu

Fiat Topolino w USA ma nietypową grupę klientów

Fiat Topolino po cichu pojawił się tego lata w Stanach Zjednoczonych, ale jego debiut nie…

2 dni temu

Lamborghini rezygnuje z pomysłu w pełni elektrycznego Lanzadora

Zaprezentowany w 2023 roku podczas Monterey Car Week koncept był zapowiedzią pierwszego modelu marki, który…

2 dni temu

Fiat 8V od Vignale sprzedany za 692,5 tys. dolarów

Fiat 8V był jednym z najbardziej niezwykłych modeli w historii włoskiego producenta. Po latach koncentrowania…

5 dni temu

Jedyny taki Maserati A6G/54. Właściciel zamówił go z myślą o rajdach

W złotej erze włoskiego coachbuildingu klienci mogli zamawiać samochody skrojone niemal całkowicie pod własne upodobania.…

5 dni temu