Ferrari F40, jeden z najbardziej pożądanych supersamochodów XX wieku, właśnie trafił na rynek wtórny z ceną wywoławczą między 2,4 a 2,8 miliona euro. Prezentowany egzemplarz wyróżnia się swoim wyjątkowym stanem – to tzw. wersja „non-cat, non-adjust”, uznawana za najbardziej pożądaną spośród wszystkich specyfikacji F40.
Model o numerze nadwozia 80763 został ukończony 27 lipca 1989 roku i już tydzień później, 3 sierpnia, trafił do pierwszego właściciela za pośrednictwem belgijskiego dealera Garage Francorchamps SA w Brukseli. Początkowo auto użytkowane było bardzo oszczędnie. Zgodnie z dokumentacją serwisową, we wrześniu 1990 roku licznik wskazywał jedynie 1763 kilometry, a w październiku 1995 – zaledwie 3895 km.
W 1997 roku samochód trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie pozostał przez ponad 20 lat. W 2021 roku nowy właściciel postanowił wysłać pojazd do Włoch, gdzie przeszedł pełną renowację. Prace mechaniczne przeprowadziła uznana firma Carrozzeria Zanasi z Maranello, natomiast nadwoziem i lakierem zajęła się Carrozzeria Egidio Bonfatti z Modeny. Po zakończeniu renowacji przód auta zabezpieczono folią ochronną, a całość udokumentowano w albumie zdjęciowym umieszczonym w stylowym etui z włókna węglowego i kevlaru.
W kwietniu 2022 roku samochód uzyskał prestiżowy certyfikat Ferrari Classiche, który potwierdza zgodność numerów podwozia, nadwozia, silnika i skrzyni biegów. Tego samego miesiąca auto zostało zarejestrowane we Francji. Obecny właściciel nabył je w maju 2023 roku.
Do samochodu dołączono nie tylko wspomniany album i tzw. „Red Book” Ferrari Classiche, ale również oryginalny zestaw narzędzi, pakiet do opon Agip, historyczne pasy bezpieczeństwa oraz oryginalny układ wydechowy. Obecnie pojazd wyposażony jest w wydech Tubi oraz pasy wielopunktowe, jednak oryginalne elementy również znajdują się w zestawie. W chwili katalogowania przebieg wynosił 17 300 kilometrów.
Ekspert marki Ferrari Marcel Massini, który przygotował historię pojazdu zauważył, że samochód był wcześniej serwisowany przez dealera Ferrari Motor Service w Modenie oraz Graypaul Motors w Wielkiej Brytanii. Jak podkreślają znawcy, F40 to jeden z tych modeli, który zawsze będzie przedmiotem pożądania kolekcjonerów. Świadczą o tym słowa Massiniego:
To ikona motoryzacji. Konstrukcja oparta na włóknie węglowym i kevlarze, napędzana przez 3-litrowe V8 twin-turbo o mocy 478 KM, pozwalająca osiągać prędkość maksymalną 324 km/h – nie ma drugiego takiego samochodu z tej epoki. To ostatni model zatwierdzony przez samego Enzo Ferrariego. Kolekcjonersko – bezcenny.
Prezentowane F40 stanowi doskonałą okazję dla inwestorów i pasjonatów motoryzacji – to nie tylko świadectwo historii Ferrari, ale również auto, które swoim stanem technicznym i estetyką bez wątpienia może stanowić perłę każdej kolekcji.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
Goodwood Festival of Speed 2026 stał się areną prezentacji strategii Maserati, łączącej obchody stulecia logotypu…
W dniu 127. rocznicy powstania marki, Fiat oficjalnie zaprezentował dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly…
Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…
Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…
Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…
Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…