W swoim najnowszym komunikacie prasowym Maserati poinformowało o trwających intensywnych pracach nad nowym modelem Grecale, plasowanym poniżej Levante.
W celu uzmysłowienia skali działania włoska firma postawiła prototypy Grecale w taki sposób, aby utworzyły symbol trójzęba widziany z powietrza. W przedsięwzięciu wzięło udział 80 samochodów, a sam zarys wspomnianego symbolu miał 100 metrów długości. Maserati przy okazji podało do wiadomości, że w obecnej fazie rozwoju ponad 250 aut rozwojowych jeździ po drogach Japonii, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Chinach, Finlandii, Polsce i Włoszech.
Najnowszy model ma zostać zaprezentowany światu w 2022 roku podczas specjalnego wydarzenia w Mediolanie. W październiku Włosi poinformowali, że zaplanowany pierwotnie debiut Grecale na 16 listopada 2021 roku musi zostać przesunięty ze względu na globalny problem z niedoborem mikrochipów, czyli kluczowych elementów niezbędnych do zakończenia procesu produkcji pojazdów.
Grecale ma konkurować z takimi pojazdami, jak m.in.: Porsche Macan, Jaguar E-Pace oraz BMW X3. Jak przystało na samochód z trójzębem, ma on się wyróżniać sportowymi właściwościami jezdnymi. Pod względem technicznym auto ma dzielić wiele elementów z Alfą Romeo Stelvio. Planowane są odmiany benzynowe, hybrydowe, a także w pełni elektryczne. Co istotne, powstanie specjalny wariant Trofeo.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…
Ducati zaprezentowało nową wersję motocykla Hypermotard 698 Mono. Model oznaczony nazwą Nera dołącza do rodziny…
Druga runda sezonu Alfa Revival Cup rozegrana na torze Varano de’ Melegari, przyniosła istotne przetasowania w…
Czterdzieści lat temu Lamborghini zaprezentowało model LM002 – samochód, który dziś jest uznawany za jednego…
Rozpoczęła się 44. edycja historycznego rajdu 1000 Miglia, uznawanego przez Enzo Ferrariego za „najpiękniejszy wyścig…