Każde kolejne generacje samochodów są w coraz większym stopniu naszpikowane elektroniką, zaś tradycyjne przyciski czy analogowe zegary zastępują ekrany. Alfa Romeo chce się sprzeciwić temu trendowi. Tak przynajmniej wynika ze słów jej dyrektora generalnego – Jean-Philippe’a Imparato, które wypowiedział podczas wywiadu udzielonego BFM Business. Następnie potwierdził swoje słowa w raporcie francuskiego portalu motoryzacyjnego Caradisiac. Wysoko postawiony przedstawiciel włoskiej marki ma bardzo konkretne wyobrażenie modeli przyszłej generacji: mają one być skoncentrowane na kierowcach, a co za tym idzie – być pozbawione przesadnie dużej liczby ekranów, które rozpraszają. A właściwie mają ich mieć jak najmniej, co oddają słowa: Nie sprzedaję iPada z samochodem wokół niego, sprzedaję Alfę Romeo.
Podobnie, jak wielu innych producentów samochodów w dzisiejszych czasach, włoska marka jest przygotowana na elektryczną przyszłość. Imparato dodał, że nowe generacje Alfy Romeo będą musiały przekazywać emocje nawet bez przyjemności płynącej z dźwięku silnika. Przy okazji potwierdzono, że SUV plasowany poniżej Stelvio, czyli Tonale, pojawi się w wersji plug-in hybrid EV. Będzie to pierwsze tego rodzaju rozwiązanie w historii włoskiego producenta.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Fiat 8V był jednym z najbardziej niezwykłych modeli w historii włoskiego producenta. Po latach koncentrowania…
W złotej erze włoskiego coachbuildingu klienci mogli zamawiać samochody skrojone niemal całkowicie pod własne upodobania.…
Ferrari zaprezentowało w Monterey w Kalifornii model CZ26, kolejny samochód powstały w ramach programu Special…
Fiat Topolino trafia na amerykański rynek otwierając kolejny rozdział w historii marki w Stanach Zjednoczonych.…
Wydawało się, że manualne skrzynie biegów w samochodach sportowych są skazane na stopniowe zniknięcie. Tymczasem…
Lancia Corse HF zakończyła Barum Czech Rally Zlín z podium w klasyfikacji generalnej oraz zwycięstwem…