Ferrari zaprezentowało specjalną edycję 812 nazwaną Competizione w przypadku odmiany coupe i Competizione A w przypadku odmiany z otwartym dachem.
Najnowsze wydanie 812 wyróżnia się mocniejszą jednostką napędową, rozwijającą 830 KM z 6,5-litrowego silnika V12. To o 30 KM więcej w stosunku do zwykłego 812. Co ciekawe, moment obrotowy jest nieznacznie niższy i wynosi 695 zamiast 717 Nm. Za żonglowanie biegami odpowiada 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa uzbrojona w nowe oprogramowanie, dzięki któremu wywiązuje się ze swoich poleceń o 5% szybciej. Według danych technicznych pojazd jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 2,85 sekundy i pomknąć z prędkością maksymalną 340 km/h.
Zmiany w jednostce są całkiem spore. Przeprojektowanych zostało wiele elementów – zastosowano m.in. tytanowe korbowody, lżejsze o 40%, a także diamentopodobną powłokę węglową na wałkach rozrządu i sworzniach. Ten ostatni zabieg ma na celu zmniejszenie tarcia i jednoczesne zwiększenie wytrzymałości elementów. Całość dopełnia nowy układ wydechowy, wyposażony w filtr cząsteczek stałych, przy czym producent obiecuje, że auto wciąż brzmi złowieszczo.
Końcówki układu wydechowego są prostokątne i znajdują się po obu stronach zderzaka, przy czym zabieg nie był podyktowany względami czysto stylistycznymi. Taka zmiana pozwoliła na wygospodarowanie dodatkowej przestrzeni dla tylnego dyfuzora, który odpowiada za 25% całkowitego wzrostu siły docisku, razem m.in. z nowym tylnym spojlerem. Z przodu zastosowano pasywny, ruchomy system aerodynamiczny, otwierający się przy prędkościach powyżej 250 km/h, pomagający osiągnąć wyższą prędkość maksymalną. Dopracowano także przepływ powietrza celem zwiększenia efektywności chłodzenia, co pozwoliło na uniknięcie innych zmian w systemie chłodzenia.
Zastosowanie nowych materiałów i komponentów pozwoliło na redukcję masy o 38 kilogramów w stosunku do zwykłego Superfast co oznacza, że auto na sucho waży 1487 kilogramów. Pojazd wyposażono w nowszy system Side Slip Control 7.0 z tylną osią skrętną oraz opony Michelin Cup 2 R i felgi z włókna węglowego.
Producent nie zdradził, ile powstanie egzemplarzy 812 Competizione i 812 Competizione A. Wiadomo jedynie, że samochody są przeznaczone dla ekskluzywnej grupy kolekcjonerów i entuzjastów oddanych marce Ferrari.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
W 1971 roku zadebiutowała Lamborghini Miura SV – najbardziej zaawansowana technicznie odmiana pierwszej generacji tego…
Rajd Finlandii ponownie potwierdził status jednej z najbardziej wymagających rund w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata…
FIAT zakończył pierwsze półrocze 2026 roku z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim. Jak poinformował…
Ferrari zakończyło drugi kwartał 2026 roku wyraźnym wzrostem przychodów oraz zysków. Bezpośrednią konsekwencją tych wyników…
Krótko po rynkowym debiucie marki Silvestri Automobili zaprezentowano jej pierwszy model: MN 40 Tributo. Ten…
Ferrari Luce jeszcze nie trafiło do klientów, a zainteresowanie elektrycznym modelem miało już osiągnąć poziom…