Dwóch kolekcjonerów klasycznych samochodów weszło na drogę sądową w Wielkiej Brytanii po tym, jak 55-letni Gregor Fisken zapłacił amerykańskiemu prawnikowi – Bernardowi Carlowi – 44 miliony dolarów za Ferrari 250 GTO z 1962 roku, ale nie otrzymał oryginalnej skrzyni biegów. Do transakcji doszło w październiku 2017 roku.
Jak wynika z informacji opublikowanych na łamach dziennika Telegraph, nowy nabywca samochodu był świadomy zakupu pojazdu bez oryginalnej skrzyni biegów. Niemniej, sprzedawca zapewnił go, że dostarczy przekładnię w późniejszym terminie.
Bernard Carl twierdzi, że Gregor Fisken spierał się z nim w kwestii dostawy i naruszył warunki umowy co oznacza, że już nie może sobie rościć praw do skrzyni biegów. Carl żąda, aby Fisken przekazał ponad 500 000 dolarów na pokrycie kosztów poszukiwania wyjątkowej i unikatowej przekładni, będącej w posiadaniu jednego z dealerów klasycznych pojazdów w USA.
Sprawa utknęła w Sądzie Najwyższym w Londynie. Pozywający – Fisken – uważa za absurdalną obronę pozwanego i nalega do oddania skrzyni biegów.
Co ciekawe, firma Gregor Fisken Ltd sprzedała rzeczony pojazd tuż po jego zakupie anonimowemu kolekcjonerowi klasycznych samochodów. Gregor w sądzie powiedział, że skrzynia biegów i GTO są więcej warte razem, niż oddzielnie, a sam podczas zakupu auta wykazał się wyrozumiałością i gestem dobrej woli.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: talacrest.com
Przez ponad pięć dekad oznaczenie Super Veloce, czyli SV, towarzyszy najmocniejszym i najbardziej skoncentrowanym na…
Ferrari może pracować nad jeszcze bardziej radykalną odmianą modelu 296. Zaledwie około rok po premierze…
Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…
Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…
Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…
Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…