Twórcy coches.net przeprowadzili wyścig na prostym odcinku drogi z udziałem dwóch bardzo szybkich SUV-ów z Włoch. W przeciwległych narożnikach stanęły Alfa Romeo Stelvio Q i Lamborghini Urus.
Na papierze faworytem jest Lamborghini, napędzane potężnym 4-litrowym silnikiem V8 twin-turbo o mocy 650 KM i 850 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h potrafi załatwić w zaledwie 3,6 sekundy i rozpędzić się do 305 km/h. Za to Stelvio Q dysponuje 2,9-litrową jednostką V6, wytwarzającą 510 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Do setki rozpędza się w 3,8 sekundy, nim osiągnie prędkość maksymalną 283 km/h. Sprawdźcie, jak te liczby przekładają się na rzeczywistość, oglądając poniższy film na YouTubie:
Lepszy start zaliczył kierowca Stelvio Q. Oba auta jechały łeb w łeb aż do linii mety. Ale to był dopiero pierwszy pojedynek. W dwóch kolejnych Lamborghini nie pozostawiło cienia wątpliwości udowadniając, że na prostej drodze jest szybsze. Jednak biorąc pod uwagę całokształt, przy jednoczesnym uwzględnieniu ceny zakupu, ostateczny wynik porównania mógłby być inny.
Niedawno James i Thomas z Throttle House porównali ze sobą Stelvio Q i Mercedesa-AMG GLC 63S, czyli kolejnego konkurenta Alfy Romeo obok m.in. BMW X3 M czy Jaguara F-Pace’a SVR. Rozkład sił w swoich segmentach mogą wkrótce zmienić poliftingowej warianty Giulii i Stelvio.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari zakończyło tegoroczną edycję Cavalcade Classiche, czyli wydarzenia przeznaczonego dla właścicieli i kolekcjonerów klasycznych samochodów…
FIAT pojawił się podczas wydarzenia Vogue World: Milano, które 22 września odbyło się w mediolańskiej…
Lamborghini kojarzy się dziś przede wszystkim z Miurą, Countachem czy współczesnymi supersamochodami, ale historia seryjnych…
Hiszpański tuner Venuum Black wziął na warsztat Lamborghini Revuelto i stworzył projekt nazwany Voltoro V1.…
Maserati wykorzysta tegoroczny Goodwood Revival do świętowania 100-lecia Trójzębu, czyli jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli…
Ferrari przez dekady budowało swoją legendę nie tylko w Formule 1, lecz również w wyścigach…