Nowy dyrektor generalny Alfa Romeo – Jean-Philippe Imparato powiedział, że jego pasja do włoskiej marki samochodów sportowych skłoniła go do przyjęcia najtrudniejszej roli w jego karierze.
Imparato, weteran Grupy PSA, został wybrany na lidera Alfy Romeo przez prezesa Stellantis Carlosa Tavaresa w styczniu, po tym jak właściciel Alfy – Fiat Chrysler Automobiles, połączył się z PSA.
Francuski dyrektor powiedział, że nie ma problemu z przejściem z dużo większej marki Peugeot, którą z powodzeniem prowadził, do tej samej roli w Alfie Romeo – firmie, która przeszła przez wiele nieudanych zwrotów. Obecnie marka zmaga się z gwałtownym spadkiem sprzedaży i opóźnieniem we wprowadzeniu na rynek swojego kluczowego kompaktowego SUV-a.
W Peugeocie Imparato był odpowiedzialny za kilka tysięcy pracowników. W Alfie powiedział, że ma bardzo sprawny zespół 49 osób:
To jest jak start-up, możemy podejmować decyzje w pięć minut. Kiedy jest się szefem marki Peugeot, która przynosi miliardy euro rocznie, nie przechodzi się do Alfy ze względu na karierę. Robisz to z powodów osobistych, kierujesz się pasją i względami rodzinnymi.
Powody rodzinne to więzi przodków z Włochami. Jego dziadek przeprowadził się z małego nadmorskiego miasteczka Gaeta w środkowych Włoszech do Francji w 1904 roku. W swoim dzieciństwie też miał sporo styczności z włoskimi autami:
Kiedy się urodziłem, mój ojciec jeździł niebieską Giulią 1300, potem przesiadł się do większej Alfetty 2000. Pierwszym samochodem mojej żony był Alfasud.
W ciągu ostatnich pięciu lat Alfa była kierowana przez amerykańskich menedżerów pracujących w amerykańskiej centrali Fiata Chryslera w Auburn Hills: najpierw Reida Biglanda, a następnie Tima Kuniskisa. Kierownicy ci pełnili również inne kluczowe funkcje w FCA.
Dla Imparato ważne jest, aby marka była zarządzana z Włoch. Przeorganizował globalne przywództwo i powiedział, że jego nowy zespół wykonawczy jest prawie w 100 procentach włoski. Wprowadza również do Alfy zasadę oszczędzania stosowaną przez prezesa Stellantis, Tavaresa. Nowa globalna siedziba marki, mieszcząca się w dawnym Fiat Centro Stile w Turynie, zajmuje zaledwie 200 metrów kwadratowych, czyli niewiele więcej niż kort tenisowy. Jest to zgodne z filozofią Tavaresa, który przekształcił PSA z firmy bliskiej bankructwa w jednego z najbardziej dochodowych producentów samochodów w Europie. Tavares nakazuje swoim menedżerom wydawać pieniądze firmy w taki sam ostrożny sposób, w jaki wydawaliby swoje własne.
Oszczędność będzie kluczowym filarem dla przywrócenia Alfie Romeo dawnego blasku, o czym wspomniał Imparato:
Głównymi czynnikami, na które zwracamy uwagę, są rentowność, jakość produktu i solidny plan.
Nieco wcześniej Imparato narobił niemałego zamieszania, nakazując zespołowi poprawę osiągów wersji hybrydowej Tonale. Właśnie to spowodowało przesunięcie terminu wprowadzenia tego modelu do sprzedaży o trzy miesiące.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati przygotowuje się do udziału w 44. edycji rajdu 1000 Miglia, jednej z najbardziej rozpoznawalnych…
W świecie samochodów o wysokich osiągach coraz trudniej zaskoczyć entuzjastów motoryzacji. Firma SGT Automobili uważa…
FIAT opublikował pierwsze oficjalne zdjęcie nowych modeli Grizzly i Grizzly Fastback. To dwa samochody opracowane…
Grand Prix Monako przyniosło zespołowi Ferrari mieszane nastroje. Z jednej strony Lewis Hamilton po raz…
Alfa Romeo zorganizowała na torze Varano de’ Melegari we Włoszech wydarzenie Alfa Romeo Driving Academy,…
Lancia wykorzystała obchody Dnia Republiki Włoskiej do przypomnienia swojej historii oraz zaprezentowania ciągłości między dawnymi…