Premiera kluczowego SUV-a Alfy Romeo o nazwie Tonale została opóźniona po tym, jak nowy dyrektor generalny marki Jean-Philippe Imparato, zażądał lepszych osiągów od hybrydowego układu napędowego plug-in – tak twierdzą źródła blisko zaznajomione ze sprawą.
Weteran Grupy PSA Imparato, przejął kierownictwo nad Alfą Romeo po styczniowej fuzji PSA i Fiat Chrysler Automobiles. Po raz pierwszy zobaczył Tonale podczas wizyty w europejskiej siedzibie FCA w Turynie w dniach 19-20 stycznia. Szybko zażądał lepszych osiągów od hybrydowego wariantu Tonale plug-in, tym samym zmuszając pracowników do wprowadzenia modyfikacji. Zmiany te opóźnią premierę SUV-a o około trzy miesiące.
Tonale będzie korzystać z tych samych podstaw, co Jeep Compass. Hybrydowa wersja plug-in amerykańskiego pojazdu dostępna jest w dwóch wariantach – 190 i 240 KM. Może przejechać do 49 km w trybie bezemisyjnym. Układ napędowy łączy turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,3 litra z jednostką elektryczną o mocy 60 KM umieszczoną na tylnej osi, zasilaną z akumulatora o pojemności 11,4 kW.
Dla porównania, hybrydowy model plug-in Peugeota 3008 ma większy silnik, więcej koni mechanicznych i dłuższy zasięg w trybie bezemisyjnym. Skąd to porównanie? Otóż Imparato zanim przeszedł do Alfy był szefem marki Peugeot.
Wersja 3008 plug-in hybrid z napędem na wszystkie koła ma 1,6-litrowy silnik benzynowy o mocy 200 KM, który razem z jednostką elektryczną oferuje łączną moc układu rzędu 300 KM. Ma akumulator o pojemności 13,2 kWh i może przejechać do 59 km w trybie w pełni elektrycznym.
Hybryda plug-in 3008 charakteryzuje się również niższą emisją CO2 – od 29 g/km do 41 g/km w porównaniu do Compassa, wytwarzającego od 44 g/km do 47 g/km. Obie wartości są obliczane zgodnie z europejskim systemem testowym WLTP.
Koncepcyjne Alfa Romeo Tonale zadebiutowało na targach samochodowych w Genewie w 2019 roku, zapowiadając przyszłego kompaktowego SUV-a, pozycjonowanego poniżej SUV-a średniej wielkości – Stelvio. Za wytwarzanie nowego modelu ma być odpowiedzialna fabryka w Pomigliano, niedaleko Neapolu, gdzie obecnie produkowany jest Fiat Panda. Biorąc pod uwagę opóźnienie, auto powinno zostać wprowadzone na rynek na początku 2022 roku.
Tonale to obecnie najważniejszy model włoskiej marki, który ma podnieść słupki sprzedaży. Tym bardziej, że gama modelowa włoskiego producenta skurczyła się tak naprawdę do dwóch modeli – Giulii i Stelvio – które doczekały się faceliftingu w 2019. Co ciekawe, w planach jest jeszcze jeden crossover, który ma być wytwarzany w Tychach. Zostanie opracowany na architekturze CMP koncernu PSA.
W marcu Jean-Philippe Imparato miał okazję testować Giulię w specyfikacji GTAm w historycznym centrum Balocco.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
1 Comment
Jaki sens robić Tonale na bazie przestarzałego Compass kiedy można wykorzystać podzespoły z 3008 ?