Świętując rocznicę urodzin Enzo Ferrariego – urodzonego 18 lutego 1898 roku – włoska marka z Maranello odsłoniła malowanie 499P, które będzie rywalizowało w tegorocznym sezonie FIA WEC w klasie Hypercar. Pierwsza runda rozpocznie się 2 marca w Katarze z udziałem pojazdów ekipy AF Corse z numerami startowymi: 50, 51 i 83.
Tradycja i innowacja przeplatają się w nowych barwach Ferrari Hypercar, nawiązując jednocześnie do ubiegłego sezonu, gdy 499P wygrało 24-godzinny wyścig Le Mans i zajęło drugie miejsce w klasyfikacji producentów – jak i wybiegając w przyszłość i wprowadzając innowacyjne elementy.
W przypadku pojazdów z nr 50 i 51 czerwony kolor Ferrari, będący synonimem włoskiego ducha sportu na całym świecie, został połączony z tradycyjnym żółtym odcieniem Giallo Modena, który był już widoczny w barwach na rok 2023. W zamyśle designerów takie połączenie ma podkreślać dynamiczne linie auta.
Kolorystyka nawiązuje do Ferrari 312 PB – ostatniego prototypu, który brał udział w Mistrzostwach Świata w 1973 roku. Wyścigowa czerwień zaprojektowana specjalnie na nowy sezon dominuje w 499P i jest połączona z żółtymi akcentami Giallo Modena. Głęboka, intensywna czerwień nadwozia czerpie inspirację z jednomiejscowego bolidu F2007, którym Scuderia Ferrari rywalizowała w Formule 1 w 2007 roku, ale z dodatkiem nowych elementów: tworzą one bardziej błyszczącą wersję hipersamochodu, która poprawia widoczność pojazdu w nocy i w warunkach ograniczonej widoczności.
Kompozycja barw zaprojektowana dla dwóch 499P o numerach 50 i 51, prowadzonych przez sześciu oficjalnych kierowców Ferrari, jest również odejściem od poprzedniego roku. Głównym celem jest podkreślenie nadwozia i kokpitu samochodu za pomocą dwóch naprzemiennych bloków kolorów, tworząc płynny, kompozycyjny rytm i projekt, który wzmacnia linie.
Podobnie, jak w ubiegłym roku, zespół Ferrari – AF Corse – wystawia na sezon 2024 dwa 499P z numerami 50 i 51, których załogę stanowią, odpowiednio: Antonio Fuoco, Miguel Molina i Nicklas Nielsen oraz Alessandro Pier Guidi, James Calado i Antonio Giovinazzi. Dodatkową atrakcją dla polskich kibiców będzie obecność Roberta Kubicy w 499P z numerem 83 ekipy AF Corse, w którym obok polskiego kierowcy zasiądą: Robert Shwartzman i Yifei Ye. Nadwozie 83 dla odmiany zdominował żółty kolor, z którym kontrastują czerwone detale.
Tor Lusail International Circuit w Katarze po raz pierwszy gości Długodystansowe Mistrzostwa Świata FIA. Państwo Zatoki Perskiej jest gospodarzem prologu (24-25 lutego) przed 1812 km of Qatar, debiutanckim 9-godzinnym wyścigiem. Następny w kalendarzu FIA WEC jest 6-godzinny wyścig Imola (Włochy, 21 kwietnia), a następnie 6-godzinny wyścig Spa-Francorchamps (Belgia, 11 maja), 24-godzinny wyścig Le Mans (Francja, 15-16 czerwca), 6-godzinny wyścig São Paulo (Brazylia, 14 lipca), Lone Star Le Mans na torze Circuit of the Americas – COTA (USA, 1 września), 6-godzinny wyścig Fuji (Japonia, 15 września) i wreszcie 8-godzinny wyścig Bahrajn (2 listopada).
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Firma znana dotąd przede wszystkim z restomodów bazujących na Alfie Romeo, przygotowuje samochody, które mają…
Ferrari sprzedało na aukcji charytatywnej egzemplarz Luce oznaczony jako „Chassis 0”, czyli pierwszy produkcyjny samochód…
Eccentrica zaprezentowała podczas Monterey Car Week swój najnowszy projekt – V12 Roadster, czyli współczesną interpretację…
Ferrari przygotowuje bardziej bezkompromisową odmianę modelu 12Cilindri. Prototyp sfotografowany podczas prób drogowych w pobliżu fabryki…
Ferrari Purosangue zadebiutowało we wrześniu 2022 roku – co oznacza, że zbliża się do czwartej…
Automobili Lamborghini zamknęło pierwsze półrocze 2026 roku przychodem na poziomie 1,74 mld euro, co oznacza…