Po pierwszym wypadzie na tor Sebring w styczniu, Ferrari 499P przeszło kolejne dwa dni testów w miejscu, w którym odbędzie się runda otwierająca 2023 World Endurance Championship.
Podczas dni testowych za kierownicą na zmianę zasiadali: Alessandro Pier Guidi, Antonio Giovinazzi, James Calado i Antonio Fuoco. Miguel Molina i Nicklas Nielsen byli nieobecni z powodu udziału w podwójnym weekendzie Asian Le Mans Series. Na Sebring 499P przejeżdżał szereg następujących po sobie okrążeń, po czym zjeżdżał do pitu na rutynowe kontrole w wykonaniu techników. Testy umożliwiły dalsze dopracowanie niezawodności samochodu, która na tym torze jest zwykle jednym z czynników decydujących o końcowym wyniku.
Na temat testów wypowiedział się James Calado:
Poczyniliśmy pewne postępy w porównaniu z poprzednim testem sprzed kilku tygodni i otrzymaliśmy kolejne potwierdzenie jakości projektu. Do debiutu nie pozostało wiele czasu, a są jeszcze aspekty do poprawy i inne, nad którymi trzeba dalej pracować, ale obraliśmy właściwą drogę, a perspektywy pozostają pozytywne. Te testy są ważne, aby wystartować z dobrymi fundamentami, gdy rozpocznie się weekend 1000 Miles Sebring.
Zaprezentowany podczas Finali Mondiali model 499P będzie kontynuował program rozwojowy w Europie, zanim powróci na Florydę, by zmierzyć się w wyścigu w dniach 11-12 marca.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…
Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…
Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…
Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…
Sześciu braci, niewielki warsztat w Bolonii i ambitny plan, który w 1926 roku mógł wydawać…
Ferrari 296 GT3 Evo ma na koncie pierwszy tytuł mistrzowski. Podczas zawodów na Nürburgringu, będących…