Kategorie: News

Unikatowe GranTurismo Zeda zwiastuje koniec produkcji tego modelu


Maserati robi kolejny krok w kierunku nowego rozdziału swojej historii, jednocześnie zamykając poprzedni poprzez zakończenie produkcji modelu GranTurismo. Ostatni egzemplarz jest wyjątkowy. Nazywa się Zéda i wyróżnia już na pierwszy rzut oka za sprawą oryginalnego malowania. 

Za personalizację odpowiada zespół Centro Stile Maserati. Wyjątkowe kolory mają zwiastować rozpoczęcie nowej ery – tak samo zresztą, jak wykorzystane we wnętrzu materiały. Sportowy samochód ma łączyć w sobie jednocześnie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość marki. 

Produkcja Maserati GranTurismo dobiega końca, a w zakładzie w Modenie rozpoczynają się prace nad aktualizacją linii produkcyjnej, która ma być gotowa na elektryfikację i technologie autonomiczne. To bardzo istotny moment w dziejach tej fabryki. Już wkrótce ma tutaj powstawać całkowicie nowy supersportowy model o imponujących osiągach, wyposażony w najnowocześniejsze rozwiązanie technologiczne. Jego debiut zaplanowano na rok 2020. Równolegle trwają prace nad nową, ekologiczną i odsłoniętą lakiernią, czyli zupełnie nowym dodatkiem do całego kompleksu.

Maserati GranTurismo zadebiutowało w 2007 roku podczas międzynarodowej wystawy motoryzacyjnej w Genewie. Samochód stanowił kamień milowy w historii Maserati. Dwudrzwiowe, sportowe coupe z klasycznym designem Pininfariny i napędzane 8-cylindrowym silnikiem wolnossącym powstało jako nowoczesna interpretacja modelu A6 1500 z 1947 roku. Z biegiem czasu pojazd ten stał się jednym z najbardziej charakterystycznych modeli, jakie kiedykolwiek wyprodukowane zostało przez Maserati. Dwa lata później gamę wzbogaciła odmiana kabriolet – GranCabrio.

Po różnych aktualizacjach, model GranTurismo doczekał się swojej ostatecznej wersji w 2018 roku. Auto korzystało z zoptymalizowanej aerodynamiki, wyróżniało się lepszą ergonomią i nowocześniejszymi systemami multimedialnymi. Fani personalizacji mogli przebierać w różnych opcjach, wybierając jeden z 16 kolorów nadwozia i 14 lekkich obręczy aluminiowych w 6 różnych krojach, za którymi mogły skrywać się tarcze hamulcowe w 9 odcieniach. Powstać mogło aż 400 000 różnych kombinacji. Sercem auta był 4,7-litrowy silnik V8 Ferrari, generujący 460 KM przy 7000 obr./min i 520 Nm przy 4750 obr./min. Na przestrzeni cyklu produkcyjnego na całym świecie znalazło się ponad 40 000 chętnych kupców, z czego 28 805 zdecydowało się na GranTurismo i 11 715 na GranCabrio.

Autor: Tomasz Nowak 

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Ostatnie wpisy

150 lat od narodzin Nicoli Romeo – człowieka, który nadał kierunek Alfie Romeo

W 2026 roku przypada 150. rocznica narodzin Nicoli Romeo – postaci kluczowej dla historii włoskiej…

8 godzin temu

Hybrydy wracają do gry. Nowa strategia Alfy Romeo dla Giulii i Stelvio

Szef Alfy Romeo Santo Ficili nie ma wątpliwości, że branża motoryzacyjna zmierza w kierunku elektryfikacji, jednak podkreśla,…

8 godzin temu

Od Targa Florio do ery elektryfikacji? Maserati świętuje stulecie swojego znaku

Rok 2026 ma dla Maserati wyjątkowe znaczenie – marka świętuje stulecie swojego ikonicznego logo –…

1 dzień temu

Alfa Romeo wchodzi w partnerstwo z akademią tenisową Justine Henin w Belgii

Alfa Romeo ogłosiła nawiązanie współpracy z Justine Henin Tennis Academy – szkołą tenisową założoną przez…

1 dzień temu

Włoski hołd dla rajdów Grupy B. Kimera EVO38 w barwach Martini i paliwem E85

Kimera zaprezentowała wyjątkową wersję swojego modelu EVO38, nadając mu kultowe barwy Martini. Nowa odmiana o…

2 dni temu

Zmienna pogoda, pewna wygrana: Lancia i Rossel na szczycie WRC2

Francuska załoga Yohan Rossel i Arnaud Dunand sięgnęła po zwycięstwo w Rally Islas Canarias, piątej…

2 dni temu