Kategorie: News

Wyścigowe Ferrari 365 GTB/4 sprzedane za równowartość ponad 10 mln zł


Na internetowej aukcji RM Sotheby’s, w dniach 14-15 sierpnia 2020, sprzedane zostało Ferrari 365 GTB/4 Daytona Independent Competizione z 1971 roku za 2 750 000 dolarów, czyli równowartość ponad 10 mln zł

Niedługo po wprowadzeniu w 1968 r. w Ferrari 365 GTB/4 Daytona, prywatni zawodnicy wyrazili zainteresowanie wersją wyścigową, w szczególności Luigi Chinetti i jego North American Racing Team. Producent z Maranello nie pozostawił tego bez odpowiedzi – wyprodukował 3 serie po 5 sztuk, czyli łącznie 15 fabrycznych egzemplarzy Daytona Competizione. Do tego 10 egzemplarzy zostało zmodyfikowanych przez osoby prywatne, co daje łącznie 25 sztuk. Auta były bardzo konkurencyjne, dzięki czemu odniosły wiele sukcesów na wyścigowych torach świata. Co ciekawe, ponad dekadę po wprowadzeniu na rynek, czyli w 1979 roku, w 24-godzinnym wyścigu na torze Daytona, model Daytona Competizione zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. 

Wielu ekspertów zgadza się, że podwozie nr 14065 było jednym z najpotężniejszych, a z inżynieryjnego punktu widzenia być może najbardziej zaawansowanych spośród wszystkich 365 GTB/4 Daytona. Ten egzemplarz trafił w 1971 roku do Luigi Chinetti Motors w USA. Jego nadwozie wykończono czerwonym kolorem Rosso Cordoba. Pojazd wkrótce trafił do znanego kolekcjonera Ferrari Petera Kalikowa, który z nieznanego powodu niemal od razu go zwrócił. Następnie w jego posiadanie wszedł Ron Spangler, będący również klientem znanego dealera F. White’a, od którego dostał propozycję czasowego wykupu Daytony na potrzeby startów w klasie GT. Auto trafiło do warsztatu Holman-Moody, gdzie mechanicy zauważyli, że jednostka nie generuje tak dużej mocy, jak pierwotnie zakładano. Wkrótce przeprowadzono modyfikacje na wzór wyścigowego 512. Testy na hamowni wykazały, że moc wzrosła do ponad 450 KM. 

Pojazd wziął udział w 12-godzinnym wyścigu na torze Sebring. Ekipa w kwalifikacjach zajęła 18. pozycję. Niestety jednostka okazała się zbyt mocna dla fabrycznych śrub, które nie wytrzymały. W efekcie odpadł wał napędowy około 3 godziny po rozpoczęciu wyścigu, na 53. okrążeniu. 

Auto na przestrzeni kolejnych lat zmieniało właścicieli i lokalizacje – trafiło do Kanady, następnie Japonii i z powrotem do USA. Pojazd brał udział w wielu wydarzeniach, także konkursach elegancji. W 2010 Ferrari Classiche wydał białą księgę, w której Daytona Competizione została uznana za pojazd o historycznym znaczeniu.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: RM Sotheby’s

Ostatnie wpisy

Nowy włoski supersamochód z V12 i ręczną skrzynią. Hołd dla twórcy Ferrari F40

Krótko po rynkowym debiucie marki Silvestri Automobili zaprezentowano jej pierwszy model: MN 40 Tributo. Ten…

3 dni temu

Ferrari Luce to sprzedażowy sukces. Cel na pierwszy rok osiągnięty po 2 miesiącach

Ferrari Luce jeszcze nie trafiło do klientów, a zainteresowanie elektrycznym modelem miało już osiągnąć poziom…

3 dni temu

Fiat Ducato kończy 45 lat. Ponad 3,5 mln wyprodukowanych egzemplarzy

Fiat Ducato obchodzi 45-lecie rynkowej obecności. Model zadebiutował w 1981 roku i należy dziś do…

4 dni temu

Ferrari rozwija 499P. Hypercar wyjechał na tor Monza przed kolejną homologacją

Ferrari kontynuuje przygotowania do sezonu 2027 w mistrzostwach świata wyścigów długodystansowych FIA WEC. Włoski producent…

4 dni temu

Lancia umacnia pozycję w ERC po Rajdzie Polski. Pesavento liderem dwóch klasyfikacji

Lancia odnotowała udany występ w Rajdzie Śląska, stanowiącym rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA (ERC). Na…

5 dni temu

Triest areną premierowych jazd nowymi Maserati. Marka świętuje 100-lecie emblematu Trójzębu

W lipcu Maserati zorganizowało w okolicach włoskiego Triestu międzynarodowe jazdy testowe trzech nowych modeli: GranTurismo,…

5 dni temu