Kategorie: Kulinaria

Parę słów o… kuchni

Czy o włoskiej kuchni da się jeszcze powiedzieć coś nowego, coś, czego nie wiecie? Może być ciężko. W internecie mnożą się przepisy, a do tradycyjnych książek kucharskich dołączają tytuły w stylu Jedz, a przy okazji też módl się i kochaj. Julia Roberts przekonywała nas nawet, że włoska kuchnia warta jest porzucenia marzeń o smukłej sylwetce – aby móc bezkarnie objadać się gelato, kupowała po prostu coraz to większe dżinsy.

W tym szaleństwie jest metoda. Przecież nie będę polemizować z Julią, tym bardziej, że sama mam tak na imię.

O klasycznej włoskiej kuchni mówić możemy w zasadzie tylko wtedy, gdy na myśli mamy najbardziej znane, popularne przepisy, a i w tym przypadku zdarzyć się może, że dana potrawa smakować będzie inaczej w każdym regionie Włoch. Prawdziwe perełki znajdziemy w kuchniach regionalnych, których koniecznie trzeba próbować! W Ligurii jedzcie ryby oraz rozkoszujcie się pochodzącym z Genui aromatycznym pesto. W Dolinie Padu spróbujcie risotto, podawanego na setki sposobów; posmakujcie także doskonałych tutejszych serów, kiełbas i szynek. Nie wolno także nie spróbować ossobuco, a w regionie Emilia-Romania nie cieszyć się makaronami domowej roboty.

 

Ossobucco – (c) naotakem, Flickr

 

W regionach alpejskich będzie bardziej kalorycznie – masło, boczek, sery, chleb, knedle i kluski to podstawa tutejszej diety, ale wspaniałe są także ryby pochodzące z górskich potoków. Koneserzy na pewno skuszą się na białe piemonckie trufle. W sercu Włoch – regionach takich, jak Toskania, Marche, Umbria – zachwyci Was kuchnia bazująca na oliwie z oliwek i pomidorach, a także słynąca z pieczonych na ruszcie mięs, jak słynna bistecca alla fiorentina. Do tego chrupiący chleb, zwykle bez soli, i jesteśmy w raju! Do Lacjum pojedźcie, aby zakochać się w produktach z owczego mleka: serach pecorino i ricotta. W Abruzji, Molise i Apulii przygotujcie się na ogniste potrawy z dodatkiem ostrej papryki, a w Kampanii i Bazylikacie na najlepszą pizzę i różnorodność makaronów. Do Kalabrii i na Sycylię udajcie się, aby cieszyć podniebienie wspaniałymi warzywami, głównie pomidorami i bakłażanami, jednak przede wszystkim przygotujcie się na niezwykłe, okazałe desery.

 

Bistecca alla fiorentina – (c) Mike Packard, Flickr

 

Spędzając urlop w Belpaese, pamiętajcie, aby nie wybierać restauracji znajdujących się przy głównych szlakach turystycznych. Pizza z widokiem na San Pietro może okazać się najdroższa, a przy tym najmniej smaczna w Waszym życiu. Zdecydowanie lepiej jest odwiedzić rodzinne trattorie, gdzie żywią się tubylcy. Mało reprezentacyjne wejście i cerata na stole to zwykle zapowiedź wspaniałej uczty.

 

(c) LisArt, Flickr

 

Na zakończenie mam jeszcze małą prośbę. Gdy będziecie zamawiać włoskie pyszności – tak w Italii, jak i w Polsce – pamiętajcie, aby nie popełnić kilku okropnych błędów językowych. Po posiłku pijemy espresso, a nie „exspresso”. Makaron zwany rurkami czy piórami to po włosku penne, a nie „pene” (ten ostatni wyraz oznacza pewną wybitnie męską część ciała). „Spaghetti bolonese” to coś, co w ogóle nie istnieje: po pierwsze, jeśli już, nazywało by się „spaghetti bolognesi” albo „spaghetti alla bolognese”; po drugie, Włosi nazywają to danie spaghetti al ragù. Pamiętajcie też, że rodowity rzymianin nigdy nie dodaje śmietany do sosu carbonara (to akurat byłby błąd nie tyle językowy, co w sztuce – ale jednakowo karygodny).

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, jak jeść prawdziwie po włosku – z zachowaniem wszystkich, bardzo rygorystycznych zasad – zapraszam tutaj: 

http://ilponte.pl/julia_wollner/index.php/2010/03/mangia-bene-vivi-meglio-%E2%80%93-czyli-porzadek-w-kraju-chaosu/

Ł»yczę wszystkim smakowitego tygodnia i zakładanych bez żalu nowych par dżinsów!

 

Julia Wollner

 

zdjęcie we wstępie (c) kmakice, Flickr

Udostępnij

Ostatnie wpisy

FIAT Multiplina: cztery miejsca w nadwoziu o długości nieco ponad trzech metrów

FIAT rozwija koncepcję niewielkiego pojazdu elektrycznego, który ma wypełnić lukę między mikrosamochodem Topolino, a tradycyjnym…

6 godzin temu

Alfa Romeo Giulia bohaterką nowej książki. Od klasyka z lat 60. po współczesne Quadrifoglio

Podczas targów Auto e Moto d’Epoca Bologna 2026 zaprezentowano książkę „Alfa Romeo Giulia – Timeless…

6 godzin temu

Sto lat trójzębu Maserati. Marka wraca do korzeni z klasycznym Ghibli i nowym GranTurismo

Maserati weźmie udział w 43. edycji targów Auto e Moto d’Epoca 2026, które odbędą się…

3 dni temu

Fiat Pandina Tributo Autobianchi. Specjalna wersja na 30-lecie ostatniego Y10

Fiat 21 października 2026 roku zaprezentował model Pandina Tributo Autobianchi – specjalną wersję miejskiego samochodu nawiązującą…

3 dni temu

Lamborghini wiedziało, że fani będą tęsknić za V10. Następca ma jednak inny charakter

Lamborghini zdawało sobie sprawę, że zastąpienie w modelu Temerario (następcy Huracána) wolnossącego V10 hybrydą V8…

4 dni temu

Fiat Multiplay może trafić do produkcji. Nietypowy samochód rodzinny ma wyróżnić markę

Fiat Multiplay był jednym z ciekawszych konceptów zaprezentowanych podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w 2026…

4 dni temu