Idealnym przykładem jest tutaj sostantivo „moda”. Spróbujcie wrzucić w Google „moda włoska”, a wyskoczy Wam dłuuuuga lista linków do przeróżnych, często powiedziałabym szemranych, sklepów i sklepików, sprzedających odzież – zwykle pochodzącą z Chin lub Kambodży. Bądźmy jednak wyrozumiali – toż „moda chińska” to slogan, który raczej nie chwyci!
Zastanówmy się jednak chwilę nad przyczyną tego fenomenu. Cóż, rzeczywiście, w przypadku mody (tak, jak zresztą i motoryzacji), włoskość jest synonimem piękna i wyrafinowanego stylu. Grzechem ciężkim byłoby tego skojarzenia nie wykorzystać. Jeszcze cięższym – nie znać podstawowych informacji na temat la moda italiana.
Samo słowo „moda” pochodzi z łaciny (a jak wiecie – włoski to taka zniekształcona łacina, jak mawiała moja ukochana pani od tegoż martwego języka), konkretnie zaś mówiąc – od słowa „modus”, czyli „sposób”, „norma”, „reguła”. Rzeczywiście, dla mieszkańców Półwyspu Apenińskiego elegancki ubiór wydaje się być normą – większość Włochów przyznaje bez hipokryzji, że l’abito fa il monaco („ubiór czyni mnicha”).
Już w starożytności w Wiecznym Mieście pracowali wielcy krawcy, a elegantki miały dostęp do najwspanialszych tkanin i fasonów. Kilkanaście stuleci później, w roku 1585, w pewnej weneckiej książce na temat najważniejszych zawodów świata sporo miejsca poświęca się właśnie sarti, czyli krawcom, żyjącym wówczas na dworach swoich klientek. Zwróćcie uwagę, że mówię o krawcach, nie krawcowych – te ostatnie zajmowały się bowiem raczej… poprawkami.
Intimissi w Weronie
Projektant – zawód, który jako pierwszy przychodzi nam do głowy, gdy myślimy o modzie (no, może z wyjątkiem bosko pięknych modelek) – to profesja, która na dobrą sprawę pojawia się dopiero w wieku XX. W latach ’80 stilista (zwróćcie uwagę, że tak właśnie nazywamy po włosku projektanta mody) staje się bohaterem kronik towarzyskich. Oprócz ciekawych strojów musi zaoferować swojej klienteli coś jeszcze – jakieś marzenie, jakiś skandal, jakąś kontrowersję. Ogromny sukces odnotowuje wtedy właśnie tzw. „Made in Italy” – produkty nie tylko piękne, ale także doskonale wypromowane dzięki sprytnym strategiom marketingowym. Mediolan staje się stolicą mody, a na świecie głośno robi się o Giorgio Armanim, Gianfranco Ferre’, Giannim Versace, Dolce&Gabbana i wielu innych.
Piumelli w Mediolanie – producent ekskluzywnych rękawiczek
Według Wikipedii do najsłynniejszych włoskich marek modowych należą: Gucci, Prada, wspomniany już duet Dolce&Gabbana oraz Armani i Versace; nie wolno także zapominać o wielkich szefcach (Ferragammo, Paciotti, Tod’s) i twórcach okularów (Luxottica – ich najsłynniejszy produkt to oczywiście kultowe RayBany), biżuterii i dodatków. Na szczęście dla naszych portfeli włoska moda to nie tylko kosztowne gadżety i suknie za tysiące euro. Prosto ze słonecznej Italii pochodzą także słynący z pięknych swetrów Benetton i Stefanel, producenci bielizny Intimissimi czy królowie pończoch – Calzedonia.
Sklep Gucci w Weronie
Włochy to również mekka dla tych, którzy o ubraniach i ich sekretach chcą nauczyć się więcej, niż zwykli śmiertelnicy. W zasadzie na każdym większym uniwersytecie studiować można wiedzę o modzie (zwykle w ramach wydziału Moda&Spettacolo); działają tu też najbardziej prestiżowe szkoły projektowania (jak chociażby słynny mediolański IED czy florencka Polimoda). Odwiedzić można także muzeum specjalizujące się w historii mody – Galleria del Costume we Florencji.
Tyle suchych faktów i lekcji do nauczenia. A teraz wskakujcie już w swoje Alfy – życzę modnego tygodnia!
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…
Ducati zaprezentowało nową wersję motocykla Hypermotard 698 Mono. Model oznaczony nazwą Nera dołącza do rodziny…
Druga runda sezonu Alfa Revival Cup rozegrana na torze Varano de’ Melegari, przyniosła istotne przetasowania w…
Czterdzieści lat temu Lamborghini zaprezentowało model LM002 – samochód, który dziś jest uznawany za jednego…
Rozpoczęła się 44. edycja historycznego rajdu 1000 Miglia, uznawanego przez Enzo Ferrariego za „najpiękniejszy wyścig…