Kategorie: Fiat

Forza due cilindri!


Historia motoryzacji zna przypadki, kiedy z pozoru proste i niezbyt atrakcyjne auto było w stanie zmienić cały motoryzacyjny rynek. Do takich właśnie samochodów należał niewątpliwie Fiat 500 pierwszej generacji, którego produkcja rozpoczęła się pod koniec lat pięćdziesiątych.

O sukcesie rynkowym marki decyduje wiele czynników, jednak najważniejsze z nich to: walory użytkowe auta, niskie koszty eksploatacji oraz prostota konstrukcji, co sprzyja łatwemu i taniemu serwisowaniu. Najważniejszym jednak argumentem przemawiającym za zakupem danego egzemplarza jest jego cena. W czasach, kiedy społeczeństwo Europy nie było jeszcze na tyle zamożne, by móc pozwolić sobie na zakup drogich, prywatnych samochodów, wszystkie te kryteria spełniała właśnie pięćsetka pierwszej generacji.
O ile jej gabarytów nie można zaliczyć do walorów użytkowych, bo autko miało długość około 3 metrów, a wysokość nie przekraczała 1,5 metra, to z drugiej strony miało to swoje zalety podczas parkowania czy jazdy wąskimi, włoskimi uliczkami. Musimy zdawać sobie sprawę, że model 500 powstał w czasach, gdy Europa podniosła się już co prawda ze zniszczeń wojennych, lecz infrastruktura drogowa była wciąż w niezadowalającym stanie. Atutami fiata 500 były przede wszystkim ekonomiczne, dwucylindrowe silniki chłodzone powietrzem, o pojemności – odpowiednio – 479 , 499 oraz 594 cc. Moc od 13,5 do 21 koni pozwalała osiągnąć autu prędkość 100 km/h. Silnik znajdował się oczywiście z tyłu, co było powszechnym rozwiązaniem stosowanym w tamtych czasach i pozwalało na dobre zagospodarowanie wnętrza. Samonośne nadwozie, czterobiegowa skrzynia manualna, minimum wskaźników, cienka, dwuramienna kierownica oraz tapicerowana kanapka z tyłu to raczej spartańskie wyposażenie pierwszych modeli „pięćsetki”. Typowym elementem starszych samochodów był także miękki dach składany w harmonijkę.

W następnych latach nadwozie uzupełniono o boczne, uchylne szybki, skrócono składany dach i dodano tylną, szklaną szybę. Auto to stało się obiektem powszechnego pożądania i odpowiadało za zmotoryzowanie Włoch i części Europy. Do roku 1975, kiedy zakończono produkcję fiata 500, fabrykę w Turynie opuściły niemal 4 miliony egzemplarzy. Po zakończeniu produkcji 500-tki na rynku pojawili się jego następcy: Fiat 126, Cinquecento oraz Seicento.

W 2007 roku na targach motoryzacyjnych w Genewie Fiat powrócił do pierwotnej nazwy zapisywanej przy pomocy cyfr i zaprezentował model 500 stylistyką nawiązujący do kultowej poprzedniczki. Mimo wyraźnego podobieństwa nie był to tani samochód dla niezamożnej grupy społeczeństwa, lecz auto prawie luksusowe. Fiat 500 drugiej generacji jest większy i cięższy niż jego poprzednik. Nowa „pięćsetka” wyposażona została w czterocylindrowe silniki o pojemnościach od 1242 cc i mocach od 69 KM. W 2010 roku pod jej maskę powróciła dwucylindrowa jednostka napędowa, o pojemności 875 cc i mocy 85 KM; mniejsza o 23% i lżejsza o 10% niż silniki czterocylindrowe. Dwucylindrowy silnik TwinAir produkowany w Bielsku-Białej wyposażono w nowy system sterowania zaworami, który pozwala zredukować zużycie paliwa. Zastosowano również równoważący wał poprzeczny, który zmniejszył silne drgania typowe dla jednostki dwucylindrowej. Udało się także znacznie ograniczyć emisję dwutlenku węgla co sprawia, że jest to rekordowy silnik jeśli chodzi o ekologię. W zależności od wersji, Fiat 500 z silnikiem TwinAir zużywa średnio 4,1 litra benzyny w cyklu mieszanym i może rozwijać maksymalną prędkość 173 km/h. Silnik dwucylindrowy w niedalekiej przyszłości ma się stać częścią zespołu hybrydowego, co zapowiedzieli już konstruktorzy Fiata. Nadwozie przypomina starą „pięćsetkę”, jednak wyposażenie jest na wskroś nowoczesne. Nowa wersja ma na pokładzie masę różnego rodzaju elektroniki ułatwiającej życie kierowcy: system głośnomówiący, gniazdo USB oraz debiutujący w dwucylindrowym modelu 500 system Blue&Me TomTom, czyli przenośną nawigację montowaną na desce rozdzielczej. Wnętrze wykończono najlepszymi materiałami, zastosowano 17-calowe, aluminiowe obręcze kół i dwukolorowe malowanie karoserii.

W przypadku Fiata 500 można powiedzieć, że sprawdza się powiedzenie o historii zataczającej koło. Kultowa 500-tka i jej współczesny następca napędzane są dwucylindrowymi silnikami rzędowymi, co stanowi wyraźny ukłon w stronę tych wszystkich, dla których mały Fiacik pozostanie na zawsze autem kultowym.

Tekst i zdjęcia: Piotr Ciechomski

Ostatnie wpisy

Lamborghini Miura P400 z 1967 roku sprzedane za ponad 3 miliony dolarów

Lamborghini Miura P400 z 1967 roku, oznaczone numerem podwozia 01024, zostało sprzedane za 3,03 mln…

17 godzin temu

Volkswagen może sprzedać Ducati. Kultowa marka jest warta miliardy

Volkswagen rozważa sprzedaż Ducati w ramach szerokiego przeglądu aktywów i działalności należących do grupy. Włoski…

17 godzin temu

Maserati szuka ratunku w Chinach? W grę wchodzą Huawei i JAC

Maserati może w przyszłości wykorzystać technologię rozwijaną wspólnie przez Huaweia i chiński koncern JAC. Stellantis,…

2 dni temu

Elektryczne Luce doczekało się tuningowej wersji od Vossena

Ferrari Luce wzbudziło sporo emocji jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów. Teraz elektryczny model…

2 dni temu

Ferrari bez podium na Monzy. Hamilton szósty, Leclerc rozbił samochód

Scuderia Ferrari nie zaliczy domowego Grand Prix Włoch do udanych. Lewis Hamilton ukończył wyścig na…

3 dni temu

Ferrari wraca na szczyt WEC. Zwycięstwo 499P po problemach Toyoty

Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie FIA WEC, wygrywając rozegrany na Circuit of the Americas…

3 dni temu