Kategorie: Fiat

Mini test mini Fiata

W 1980 roku, kiedy w Polsce kończyła się epoka Edwarda Gierka, a Włochy nawiedziło trzęsienie ziemi, które pochłonęło 4 tyś ofiar śmiertelnych, Fabbrica Italiana di Automobili Torino zaprezentowała nowy samochód – Fiata Pandę.

1 – Historia
W 1980 roku, kiedy w Polsce kończyła się epoka Edwarda Gierka, a Włochy nawiedziło trzęsienie ziemi, które pochłonęło 4 tyś ofiar śmiertelnych, Fabbrica Italiana di Automobili Torino zaprezentowała nowy samochód – Fiata Pandę.  Miał  być samochodem tanim oraz powszechnie dostępnym dla niezamożnych obywateli. Można powiedzieć, że miał spełniać rolę Fiata 500 lat 80.  Samochód był produkowany bez większych modyfikacji przez 23 lata. فącznie wyprodukowano 4,5 mln egzemplarzy.  W XXI wieku Panda była już bardzo przestarzała i nie mogła konkurować z nowszymi konstrukcjami. Fiat postanowił więc wprowadzić nowy model, który wielkością mieściłby się miedzy Seicento a Punto. 4 Marca 2003 roku na salonie w Genewie zadebiutowało nowe wcielenie Pandy. Samochód z wyglądu przypominał mikrovana, ale miał lepiej zachowane proporcje niż np. Suzuki Wagon R.  Produkcję nowej Pandy ulokowano w Polsce, co od początku nie podobało się dumnym Włochom.
Nasza redakcja otrzymała do testów Fiata Pandę z silnikiem 1.2 w wersji Dynamic. Samochód został wyprodukowany w 2010 roku i w momencie rozpoczęcia testu miał 4777 km przebiegu.
2 – Silnik ( osiągi, elastyczność )
Moc testowanej Pandy wynosi 60 koni mechanicznych, a moment obrotowy 102 Nm. Jeremy Clarkson podczas testu Fiata Pandy napisał: „jazda autostradą tym samochodem jest jedną z najniebezpieczniejszych rzeczy jakie może robić człowiek. To jak wtykanie środkowego palca tyłek śpiącego tygrysa”. Czy miał rację? Elastyczność samochodu nie powala na kolana. Panda nie jest demonem prędkości, ale w zupełności  wystarcza do sprawnego poruszania się po mieście.
Przyśpieszenie testowanego egzemplarza od 0 do 100 km/h wyniosło 14,5 sekundy, a do 130 km/h – 27 sekund. Wystarczy żeby utrzeć nosa rowerzystom oraz kierowcom autobusów.  Aby uzyskać takie osiągi, na pierwszym biegu trzeba rozpędzić się do 50 km/h, na dwójce do 90 km/h, a na trójce do 130 km/h.
Elastyczność na V biegu od 80 – 120 km/h wynosi 27 sekund.  Zdecydowanie za dużo. Pozostałe dane testowe:
60 – 100 ( IV ) – 11,5 sekundy
60 – 120 ( IV ) – 18,5 sekundy
60 – 120 ( III ) – 17,0 sekundy
Prędkość maksymalna to 160 km/h na prostej drodze lub 170 km/h z dużej górki. Osiągnięcie tej prędkości trwa bardzo, bardzo długo …
Wnioski: Jeżeli decydujemy się wyprzedzać na trasie Pandą, to najlepiej jest wybrać IV bieg.  Test wykazał, że różnica w przyśpieszeniu 60 – 120 km/h na III i IV wynosi 1,5 sekundy na korzyść III biegu.
3 – Zużycie paliwa
Zrobiliśmy Pandą 750 km.  Na autostradzie A4 miedzy Katowicami i Wrocławiem przy średniej prędkości 80 – 90 km/ h komputer pokładowy wskazywał średnie spalanie na poziomie 4,3 l / 100 km, co możemy uznać za bardzo dobry wynik. Minusem takiej jazdy na autostradzie  jest to,  że wszyscy kierowcy, którzy nas mijali, patrzyli na nas jak na wariatów.  Ł»eby uzyskać takie spalanie trzeba bardzo delikatnie obchodzić się z pedałem gazu.  Przy prędkości 130 km/h spalanie wyniosło 7,5 litra na 100 km. Wynik akceptowalny. Po osiągnięciu takiej prędkości w kabinie robi się dosyć głośno.  Spalanie przy 160 km/h to już  ok. 11 – 12  l/100 km.  Średnie spalanie z całego testu oscylowało w granicach 5,8 l/ 100 km .
Wnioski: Jeżeli jesteś maniakiem eko jazdy i na trasie nie przekraczasz 90 km/h – lubisz muskanie pedału gazu, to ten samochód jest dla Ciebie.
4 – Wnętrze
Wnętrze Pandy na pierwszy rzut oka wydaje się obszerne.  Niestety gdy ma  się powyżej 185 cm wzrostu nie jest już tak ciekawie I niewiele pomaga spora wysokość samochodu. Charakterystyczną cechą  Pandy jest konsola środkowa, w której oprócz radia i klimatyzacji znajduje się drążek zmiany biegów. Niestety wnika ona w przestrzeń na nogi kierowcy, co wymaga przyzwyczajenia – grozi bowiem bolesnymi siniakami w okolicach prawego kolana. Fotele są wygodne jak na klasę pojazdu.  W Pandzie siedzi się  stosunkowo wysoko. Tył oferuje dużo przestrzeni – niestety tylko pasażerom o wzroście do 160 cm.  Dla osób wysokich tylna kanapa będzie delikatnie mówiąc niewygodna. Trudno mi jest wyobrazić sobie wycieczkę Pandą w piątkę dorosłych ludzi nad morze. Chociaż w latach 70. i 80. jeździło się  „rodzinnymi” maluchami  na wakacje do Bułgarii i Rumunii, i nikt nie narzekał. Deska rozdzielcza jest dobrze rozplanowana. Obsługa jest intuicyjna.  O bagażniku Pandy można powiedzieć tyle, że jest. Na zakupy wystarczy. Schowek po stronie pasażera jest bardzo pojemny. Testowany samochód był przyzwoicie wyposażony. Posiadał 4 poduszki powietrzne, ABS, klimatyzację manualną, elektrycznie sterowane szyby,  lusterka oraz komputer pokładowy.
5 – Podsumowanie
Fiat Panda  w 2010 roku kosztował 37500 zł.. Testowany egzemplarz jest aktualnie w sprzedaży za 26tyś i w mojej ocenie jest to odpowiednia kwota za ten samochód.
Dla kogo jest Fiat Panda:
a) dla księży, którzy szukają pierwszego auta, a nie wypada im jeździć nowym Golfem
b) dla młodych małżeństw bez dzieci
c) dla ludzi, którzy szukają dobrego, solidnego samochodu
d) dla osób, którzy będą używali Pandy jako drugi samochód  w rodzinie
e) dla seksownych mam odwożących dzieci do szkoły
Kto nie powinien jeździć Pandą:
a) osoby  powyżej 185 cm wzrostu
b) ludzie z zacięciem sportowym, chyba że wybiorą rzadko spotykaną na naszym rynku wersję „100HP”, która przy niedużej masie auta może dać sporo frajdy
c) osoby, które oczekują czegoś więcej niż  niewielkiego spalania i niskich kosztów eksploatacji
d) osoby, które lubią wyróżniać się w tłumie
Samochód do testów udostępnił Pan Marcin Ciura. Serdecznie dziękujemy!
Tekst / zdjęcia : Wojciech Ahnert

Ostatnie wpisy

Lancia umacnia pozycję w ERC po Rajdzie Polski. Pesavento liderem dwóch klasyfikacji

Lancia odnotowała udany występ w Rajdzie Śląska, stanowiącym rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA (ERC). Na…

7 godzin temu

Triest areną premierowych jazd nowymi Maserati. Marka świętuje 100-lecie emblematu Trójzębu

W lipcu Maserati zorganizowało w okolicach włoskiego Triestu międzynarodowe jazdy testowe trzech nowych modeli: GranTurismo,…

7 godzin temu

Alfa Romeo nie skreśla Giulii i Stelvio. Następcy pozostają „pod obserwacją”

Alfa Romeo nie rezygnuje definitywnie z modeli Giulia i Stelvio. Choć oba pojazdy zniknęły z…

1 dzień temu

Nieudany start i błędy strategiczne. Ferrari bez podium na Węgrzech

Ferrari opuszcza Grand Prix Węgier z czwartym miejscem Charles'a Leclerca i piątą pozycją Lewisa Hamiltona.…

1 dzień temu

Pierwsze elektryczne Ferrari trafi na aukcję. Cena może przekroczyć 1,1 mln dolarów

Pierwsze produkcyjne Ferrari Luce trafi na aukcję podczas Monterey Car Week. Samochód oznaczony jako numer…

2 dni temu

Maserati wraca do legendy MC12. Jedyny w swoim rodzaju GT2 Stradale trafił do tajwańskiego kolekcjonera

Maserati zaprezentowało w Modenie jednostkowy egzemplarz modelu GT2 Stradale, wykonany na zamówienie kolekcjonera z Tajwanu…

2 dni temu