Kategorie: News

Alfa Romeo zaprezentowała Giulię i Stelvio po liftingu. Sprzedaż ruszy w grudniu 2022 roku


Włoski producent zaprezentował Giulię i Stelvio w nowej odsłonie. Oba modele zostały wyposażone m.in. w matrycowe reflektory LED oraz cyfrowe zestawy wskaźników.

Żaden z modeli nie doczekał się radykalnej modernizacji. Projektanci zastosowali podobne zabiegi stylistyczne, dzięki czemu zarówno Giulia, jak i Stelvio mają prezentować się nowocześniej. Sama grafika wewnątrz przednich reflektorów ma przywodzić na myśl m.in. coupe SZ z lat 80., tak samo zresztą, jak w przypadku młodszego Tonale.

Wewnątrz oba modele również nieco upodobniły się do Tonale, choćby ze względu na zastosowanie 12,3-calowego zestawu cyfrowych wskaźników. Co ciekawe, w trybie Heritage mają one przypominać wskaźniki z Giulii z lat 60., za to w trybach Evolved oferują nowoczesną grafikę. Z kolei Relax to opcja dla osób preferujących minimalizm.

Kolejną technologią zapożyczoną z Tonale jest NFT (non-fungible token) – cyfrowy zapis oryginalnej konfiguracji oraz historii serwisowej, co ma według producenta finalnie przyczynić się do poprawy wartości rezydualnej, a także zwiększyć zaufanie kupujących na rynku wtórnym.

Sprzedaż obu modeli ruszy w grudniu 2022 roku (wtedy też poznamy ceny) z uproszczoną linią wyposażenia – to kolejny ukłon w stronę rozwiązań znanych z… Tonale. Podstawowe wyposażenie nazywa się Super, nieco bogatsze – Sprint. Na szczycie jest Ti, opcjonalnie wzbogacony o pakiet Veloce. Równolegle oferowany jest pakiet Competizione z ekskluzywnym szarym lakierem matowym, czerwonymi zaciskami hamulcowymi, adaptacyjnymi amortyzatorami i – w przypadku Stelvio – 21-calowymi felgami. 

Competizione jest opisywany przez Alfę Romeo jako najwyższy wyraz tego, co oferuje marka w zakresie stylu, osiągów i technologii –zarezerwowane dotąd dla wariantów Q, o których niestety nic nie wspomniano w najnowszych komunikatach prasowych. Klienci będą mieli do wyboru 3 jednostki napędowe: turbodiesla o mocy 160 KM z napędem na tylną oś lub 210-konny wariant z napędem na obie osie. Dopełnieniem oferty ma być 280-konny wariant benzynowy. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Najtańsza nowa Lancia bez elektryfikacji. Ypsilon Turbo 100 z manualem

Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…

3 godziny temu

Fiat rośnie w Polsce o ponad 40%. Grande Panda i Ducato napędzają sprzedaż

Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…

3 godziny temu

Maserati Classiche z setnym certyfikatem. Wyjątkowy prototyp 3500 GT wrócił do życia

Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…

3 dni temu

Lamborghini Temerario Spyder przyłapane na torze. Hybrydowy roadster coraz bliżej debiutu

Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…

3 dni temu

Kobiety i motoryzacja bez stereotypów? Wystawa w Turynie stawia na dialog i zmianę

W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…

4 dni temu

Trzy Ferrari na czele w Prologu WEC 2026. Mocny sygnał przed startem sezonu

Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…

4 dni temu